Jest tego wiele.
1. Wdrożenie zasady KISS, uproszczenie logiki systemu, komend (jedna funkcja = jedna komenda),
2. Zniesienie całkowite ebuildów (po co to?),
3. Ujednolicenie Portage - wywalenie z niego 3/4 pakietów, skoro są absurdalne, likwidacja subdrzew system/root innych, pozostawienie po prostu world i tyle, ewentualnie world również do likwidacji i zostanie samo główne drzewo Portage. Ewentualnie można stworzyć kilka równoprawnych drzew a nie wszystko w jednym a później devy się plują że nie nadążają z utrzymaniem drzew,
4. Całkowita reorganizacja parametrów systemowych, usunięcie tych durnowatych flag use,
5. Przeprojektowanie instalatora pakietów. Likwidacja kategorii. Zamiast np. <kategoria>/<pakiet> dałbym <pakiet>. Kategorii jest tyle że żaden normalny user nie jest w stanie pamiętać wszystkich kategorii. Obecnie zanim się zainstaluje cokolwiek trzeba znać kategorię tego czegoś..... przecież to absurd jakiś,
//edit:
6. Czas działania emerge - zła optymalizacja, polecenie --world zamula system (cpu skacze do 99% -> granica responsywności),
7. Łatwość modyfikacji kluczowych komponentów systemu; przy obecnej sytuacji modyfikacja konfiguracji w /etc to koszmar
I jeszcze mnóstwo innych postulatów.....



