ja wykorzystalem torrox i po zmianie make.conf jest to najnormalniejsze gentoo (zreszta od poczatku to typowe gentoo

)
Wszystkie pliki konfiguracyjne sa tam gdzie w gentoo,wogole nie zauważylem jakichkolwiek zmian oprocz kosmetycznych,tapetka,motywy etc.
Instaluje sie szybko,jedynie środowiska są cale ze wszystkimi zależnościami.ale mozna wywalić kilka pakietów i sobie dopasować wedlug potrzeb.jedna uwaga,Toroox jest z gałęzi niestabilnej i jesli chcesz wrocic na stabilna czeka cie przeemergowanie calości co i tak cie w koncu czeka.
Ja mam jakąś wersje torooxa starą,na dzień dzisiejszy pakiety tej plytki są niższe od aktualnych więc emerge -uDN world i leci.
Ta akurat modyfikacja genciaka jest jak najbardziej "gentowa" w odroznieniu np, do Sabayona gdzie troche jest tych zmian wiecej (sabayon zostawia pelno plików konfiguracyjnych i juz od startu jest tam smietnik) i bez obaw mozna to instalować.ja osobiscie polecam to do pierwszej instalacji bo skraca czas i jest poprostu wygodniej.
Ps
jajko kompilowc trza i basta
