Moderator: SlashBeast
Miałem podobnie, tyle teraz mam już laptopa, więc problem się rozwiązał.koval_ski wrote:W chwili obecnej pracuje tylko w dwóch miejscach (dom, praca) ale bywały takie czasy że, korzystało się komputerów w czterech różnych miejscach. Nie wspominając już o tym że jedna z maszyn napędzana była Windą..
Z tym probleme radziłem sobie bardzo prosto: Psi + Jabber. Lista kontaktów jest zawsze aktualna! GUI jest identyczne na Linuksie, Windowsie i Mac OS Xkoval_ski wrote:1. Problem (jak dla mnie najbardziej irytujący) gg, do zniesienia jeszcze jest fakt że archiwum wiadomości zostaje na komputerach lokalnie, ale lista kontaktów to przegięcie. Import/export do serwera gg skutkuje utratą przynajmniej jednego numerka. Królestwo za program z oddzielnym gui, gdzie core będzie odpalony na "serwerze" tzn. jednym z posiadanych komputerów, a interfejs z dowolnego miejsca..
Najrozsądniejsze jest korzystanie z pendrive. Choć nie polecam trzymać nan im całego katalogu domowego, a jedynie dokumentów i projektów. Są specjalne aplikacje synchronizujące do utrzymywania najaktualniejszej wersji dokumentu.koval_ski wrote:2. Katalog domowy, rozwiązań tego problemu jest pewnie z 1000, ja kiedyś bawiłem się w nfs, było to bardzo wygodne gdy posiadałem dwa komputery w domu, cały /home podmontowany przez nfs'a. Gdy zaszła konieczność montowania przez internet, pomimo łącza z 0,5Mbita uploadu, było to zbyt powolne. Po drugie nie wskazanie jest montowywanie całego /home 100 razy lepsze było by coś w stylu montowywania wybranych katalogów oraz możliwość poszczególnych plików, np. pliku z zakładkami firefox'a. Teraz próbuję stosować svn, jest genialnym rozwiązaniem jeśli mamy do czynienia z konkretnymi projektami, np. strony www. Spróbuję też do folderu z dokumentami to wprowadzić..
kurcze interfejs jest po prostu uciążliwy...lsdudi wrote:jeśli nie odpowiada ci ekg2
Brzmi interesująco, miałem do tej pory styczność tylko z VNC i szybkość przy dobrych warunkach była wystarczająca, ale w codziennej pracy jednak to nie potrzebne nadwyrężanie łącza. W każdym razie spróbuje tego.lsdudi wrote:to poczytaj sobie o NXpodobno wyciąga nawet na łączu 58kb/s
Niestety nie mam USB2.0Zwierzak wrote: Polecam zainwestować w dysk HDD na USB. Pojemność duża, a jak korzystasz z USB2.0 brak jest spadku predkości w porównaniu z wbudowanym

Tylko? Przecież od kilku dobrych lat jest instalowany USB2.0. Chyba, że masz naprawdę stare komputery. A rozwiązaniem na niezapominanie jest przypięcie sobie go na smyczy.koval_ski wrote:Niestety nie mam USB2.0Zwierzak wrote: Polecam zainwestować w dysk HDD na USB. Pojemność duża, a jak korzystasz z USB2.0 brak jest spadku predkości w porównaniu z wbudowanym8GB na flashu jest teraz takie tanie... no i jeszcze jedna przeszkoda, ja na pewno zapomniałbym wziąć go ze sobą w najbardziej potrzebnej chwili.
Hehe tak się złożyło że mam 2x P-III-S 1400MHz czyli nie ma USB2.0 a wydajność jego i tak przerasta moje wymagania więc jeszcze długo go nie zmienię...Zwierzak wrote: Tylko? Przecież od kilku dobrych lat jest instalowany USB2.0. Chyba, że masz naprawdę stare komputery.
Trzeba jeszcze nie zapomnieć przypiąćZwierzak wrote: A rozwiązaniem na niezapominanie jest przypięcie sobie go na smyczy.