Pozwole sobie odświeżyć temat bo widze jest nadal aktualny, wczoraj mając fluxboxa i uruchomione
kate zwiesiła mi sie tam konsola. Dobra nic nowego, pomyślałem. Zamknąłem kate, i uruchomiłem ponownie, i co ciekawe konsola tam wisi już na starcie, nawet po otwarciu pliku projektu nie wchodzi do katalogu automatycznie jak to zwykle robi.
No cóż uruchomiłem
xterma i tam sobie działałem.
Niestety po ok 2 godzinach, po wydaniu polecenia
make które to w zasadzie jedynie co robiło to kopiowało kilka plików,
xterm zawisł kompletnie. A dokładnie raczej nie reagował na klawisze. Można było skopiować z tejże konsoli. Ale nie reagowała na żadne wejście. Po wysłaniu mu SIGALARM xterm zakonczył działanie.
Co do konsole w kate to czasem chwilowo dało się ją odblokować naciskając przycisk ScrollLock.
No i przyszło mi do głowy poniewać konsola w kate była zawsze zawieszona po uruchomieniu, postanowiłem może użyć
strace. A wiec najpierw uruchamiam z
xterma kate. dla sprawdzenia, i co...? to co za każdym razem z menu fluxboxa sie wieszało, teraz zaczęło działać.
Mam amd64, miałem kiedyś ostre flagi, ale przeemergowałem na zwykłe zalecane, co zresztą nie rozwiązało żadnego z moich problemów w linuxie, wiec co szukać?
Biorąc pod uwagę że miałem motyw z
samoczynnym dziwnym zachowaniem sie konsoli, a
xterm zrobił też dziwny motyw, mam wrażenie że skądś płyną jakieś znaki, tylko skąd,?
Poza tym żadnych innych problemów z klawiaturą w X'ach