Mam problem z którym nie mogę sobie poradzić, pomimo zaciętego rekompilowania i googlowania. Objawia się on totalnym, twardym zwisem komputera po kilku chwilach gry w RtCW (działa ok 1 min.) lub AA (ok. 5 sek). A 2 dni temu wszystko działało idealnie. Na dodatek Firefox (1.5-r2) przestał sie odpalać (segfault) w trakcie jednej sesji KDE.
Trudno mi dojść do przyczyny tych zwisów ponieważ:
- w zeszłą sobotę zmieniłem kartę graficzną (na GF4 4200),
- w niedzielę przestawiłem kompa na GCC 3.4
- w poniedziałek zmieniłem zasilacz (z Codegena 300 na Enlighta 350)
- z okazji mocniejszego zasilacza mocniej zakręciłem procka: AXP TBredB AIUHB nominalnie chodzący 1662 MHz (12.5*133), przez długi czas chodził stabilnie @2158 (13*166), a teraz wykręciłem go na @2436 (14*174) przy vCore=1.65
- z okazji tego kręcenia próbowałem odpalić athcool, ale niestety wieszał mi komputer w kilka sekund (a podobno obsługuje KT400 - Asus A7V8X)
- skoro z athcool nici, a wentyl był przy nowych ustawieniach CPU za głośny, wróciłem do stabilnych ustawień (pkt. 4)
- zwisy wywołane przez athcool zepsuły mi nieco system plików - głowny był na reiser4, ale tak mnie zirytował dłuuuugim fsck'iem, że wróciłem na ext3 (kopiując wszystko z naprawionego r4)
- włączyłem SBA i FW w ndivdii i odpaliłem wymienione gierki i stwierdziłem że się wieszają (wyłączyłem SBA i FW - to samo),
- w nadziei że to te zwisy uszkodziły mi mi istotne pliki, w we wtorek przeszedłem na KDE 3.4.3, przekompilowałem kernel, driver nvidii, libSDL itp. - wszystkie kompilacje przeszły bez żadnego błędu
- wszystko niby działa dopóki nie odpalę tych gierek
- podpiąlem stary zasilacz - zwis,
- w desperacji, z wielkim wstrętem ustawiłem nominalne taktowanie procka - zwis
- obniżyłem timingi pamięci (Kingstony) do fabrycznych - zwis,
- przeleciałem pamięć memtestem - ok,
- odpiąłem wszystkie zbędne urządzenia - zwis,
- teraz nawet zrobiłem emerge -e americas-army - zwis
Proszę o radę. Tylko może niekoniecznie typu "to na bank zasilacz", bo "na bank" to równie dobrze może być: taśma HDD (kilka razy nie wykryło mi dysku), błąd kontrolera pamieci (segfaulty), ukruszenie rdzenia (nakładałem nowe srebro), jakieś uszkodzenie PCB (trochę się naprzekładałem), albo po prostu udszkodzenie któregoś pliku w wyniku zwisów fs.
Zdesperowany, pozdrawiam


