univac^ wrote:Najlepiej ściągnać vanille i nałożyć własnoręcznie te kilka patchy.
zgadzam sie.ale nie kazdy ma czas/chec/umiejetnosci w razie rejectow lub odnajdywania tego co zmienilo sie w jakiejs funkcji kiedy latka jest do starszej wersji jadra lub jak zastapic funkcje ktorej juz nie ma.
gmad wrote:Przede wszystkim zależy mi na dostosowaniu i optymalizacji mojego komputera jako desktop. Najlepiej niech będą w patchset-ie zawarte funkcje wyciskające na maksa wszystko coi się da z wydajności komputera. Chcę też mieć łatę supermount (bardzo lubię tę opcję) oraz Win4Lin. Oczywiście musi być też fbsplash.
Słyszałem nie raz opinie, że ta łata jest lepsza na desktop, ata nie , np. dyskusja w poprzednim wątku na temat grsecurity. Już wcześniej słyszałem, że zestaw tch łat może kosztem wzrostu bezpieczeństwa zmniejszyć wydajność pracy komputera. Chciałbym uzyskać waszą radę - który zestaw łat najbardziej mi się przyda...
w tej chwili obecne patchsety mozna podzielic na 3 grupy. (wymienie te bardziej znane na tym forum)
oparte na staircasie ( ck,cko,nitro,vivid,dark )
oparte na ingoschedzie ( love )
czesc korzysta takze z plugsched lub z RTP ( dawne love , jedi ).
w morphie to zalezy od release'u.
oczywiscie pojawia sie mnostwo nowych patchsetow ale nie pamietam teraz ich nazw
teoretycznie jesli chcesz uzyskac lepsza interaktywnosc poprzez sam design cpu schedulera mozesz wybrac staircase'a , ktorego design mial w duzym stopniu zminimalizowac opoznienia i poprawic wlasnie interaktywnosc.
kiedys roznice meidzy vanilliowym ingoschedem a staircase byly b.odczuwalne , od jakiegos czasu ingosched zostal naprawde b.ulepszony i te roznice ( takze w pomiarach latencies ) sa juz male.
czesc osob rozgranicza to tak : dla niskiego i sredniego load average/obciazenia lepsza interaktywnosc zapewnia staircase , dla duzego - ingosched. ingosched takze przechodzi wiele usprawnien pod katem NUMA.
musze przyznac ze widac to na wolniejszych procesorach (~1GHz ) . kiedy ktos ma np. 2GHz++ roznica ta bedzie w sumie prawie niewidoczna. Bardzo duza role odgrywa tez system plikow ( odnosnie zachowania interaktywnosci systemu ) i jest bezprosrednio zwiazany z wborem cpu schedulera ( IMHO ) . np. jesli ktos uzywa fs ktory bardzo intensywnie korzysta z zasobow CPU ( reiserfs/reiser4 ) by skompensowac braki interaktywnosci spowodowane samym fsem lepiej wybrac ingosched. (stad ucieczki w strone nickscheda w love kiedy mielismy jeszcze support reisera4 ) . jesli uzywa sie systemu plikow majacego wynikajace z samego designu male opoznienia i male obciazenie procesora mozna smialo pokusic sie o staircase.
jesli komus zalezy na extremalnie malych opoznieniach ( nie mylic interaktywnoscia ) to mozna sprobowac latki RTP ( real time preemption ) Ingo Molnara , jest to rozszerzenie do Ingoscheda.
co do io schedulerow w zasadzie wszystkie patchsety oferuja CFQv3 ktory moim zdaniem jest najlepszym desktopowym wyborem by zachowac interaktywnosc w momentach wyzszego obciazenia.
ogolnie nie da sie powiedziec co dla kogo jest najlepsze jednym zdaniem poniewaz kazdy inaczej korzysta ze swojego desktopu , uzywa wmow ktore roznie obciazaja system ( fluxbox vs kde ) i np. interaktywnosc ktora dla jednego bedzie dobra, dla innego moze juz byc niewystarczajaca .
ja po protu polecem sprobowac roznych patchsetow
w skrocie :
- nitro to ck roszerzone o dodatkowe ficzery i troche latek z mm
- love to zblizony do vanilli patchset , bez ricerskich latek i wodotryskow ( kiedys bylo zupelnie inaczej )
- vivid to ck nalozone na pelne mm z fbsplashem i vesatng etc.
- morph - tu zalezy to w zasadzie od release'u.
proponuje pogrzebac po tym dziale naszego forum :
http://forums.gentoo.org/viewforum-f-51.html
ja mam caly system na ext3 i korzystam z vivida.
ps. Con Kolivas rekomenduje ext3
cheers.