Jasne, że mógłbym, wystarczy np. zamiast niego odpalić usługę dhcpd, która jest nawet odpalana przez netmount jeśli nie ma innych usług spełniających zależność. Ale nie o to chodzi, żebym za każdym razem musiał wszystko ręcznie robić, tylko, żeby ładnie skonfigurować i żeby działało bez niepotrzebnego zaprzątania sobie tym głowy.
Sęk w tym, że nie wiem jak i czy w ogóle da się to zrobić z Network Managerem.
No jasne, że są inne, aż tak niedoinformowany nie jestem.

Ale wolę NM bo działa z WiFi, łącznością po kablu ethernetowym, bluetooth i tetheringiem po USB, działa również VPN z buta i kiedyś nawet ładnie zestawiał łączność z siecią wydziałową, która wymagała jakiegoś dodatkowego logowania i wszystko działa automagicznie. Krótko mówiąc to jest szwajcarski scyzoryk, którego nie zamierzam wymieniać na jakieś protezy.
--- edit ---
Liczyłem na jakieś przetestowane rozwiązanie bo nie chcę się bawić w jakieś głupie błędy z systemem zależności w openrc, ale na razie działa, zgodnie z sugestią, z prostą modyfikacją skryptów. Z Network Managera wyleciała linijka mówiąca, że dostarcza usługę net:
Code: Select all
depend() {
need dbus
# provide net
}
I dodatkowo do default wrzuciłem skrypt, który blokuje inne usługi przed próbą zapewnienia wymaganej usługi net:
Code: Select all
#!/sbin/runscript
name="Fake net provider"
depend()
{
provide net
need localmount
before dns
}
Ten skrypt to po prostu wykastrowany dhcpcd.
Rozwiązanie prawdopodobnie powoduje nieprawidłowe działanie skryptu netmount, osobiście nie korzystam z jego dobrodziejstw.