Jako że od Gentoo mocno odszedłem, z kwestiami stricte informatycznymi też już mam mało styczności (bardziej multimedia, etc), ale dalej uważam, że siedzi tu grupa ludzi mających głowę na karku. A piszę z prośbą o pomoc/poradę.
Miesiąc temu miałem swój własny, osobisty ślub. Naszej pani fotograf padła karta, oczywiście ta najważniejsza ze zdjęciami z kościola. Karta poszła od razu do firmy odzyskujące dane i po niecałych trzech tygodniach przyszła taka analiza:
mimo takiego wyroku, dalej mam nadzieję, że coś się uda z tym zrobić... Jak myślicie?..typ uszkodzenia - uszkodzenie komorek pamieci nosnika
W przypadku takiego typu uszkodzenia niestety jestesmy bezradni , wylutowane kosci pamieci, podczas wyczytywania, zwracaja bardzo duzo
bledów. Przy próbie skladania danych po wyczytaniu, udalo sie zlokalizowac dane, ale wszystkie pliki sa uszkodzone, Prawdopodobnie bład
odczytu/zapisu do pamieci, spowodowal uszkodzenie danych, co uniemozliwia poprawne wyczytanie danych, oraz odzyskanie sprawnych
plików.
pozdrawiam

