A które jajo i która łata?
pies zjadł te informacje?
Poza tym o uvesa przy grsec raczej radziłbym albo zapomnieć, albo się nie przyzwyczajać, ostatnie jajo z uvesą i grsec u mnie, to było 2.6.36-r4 hardened-sources.
Potem u mnie szła tylko vesa, ale na vesie działał splash-manager tak samo, jak na uvesie, co mnie nawet dość mocno zdziwiło.
I tak aż do kernela 2.6.38.2, od 2.6.38.4 nie mogłem dojść do ładu z ACPI, także do tej pory mam 2.6.37.
Właśnie robię nowy konfig na jajo 3.0, i tam mam jeden problem, tylko że to na razie wersja rc4, także do stabilnego jeszcze chwila czasu, do grsecurity na jajo 3.0 trochę więcej niż chwila.
A z resztą jak robileś ankietę o kernelach, to ja tam chyba dalem linka do konfigu na jajo 2.6.37-tic - moje najbardziej udane do tej pory, z łatą Autogroup, TOI, Grsec/Paxem, L7 i IMQ.
Sznurek:
http://pastebin.com/SmZYAYTw
Także możesz do niego zajrzeć, tylko uprzedzam:
konflikt Paxa ze sterem Nvidii dalej aktualny, pomaga wyłączenie paxa przez pax-softmode, nawet na forum grsecurty nie znalazlem info, jak skonfigurować paxa, zeby nvidii nie blokował.
Nawet z wyłączonym paxem zaczęło mi coś blokować Skype, po którejś aktualiazacji systemu, w dodatku bez żadnego śladu w logach.
Sprawca - na 100% grsecurity, nie wyczaiłem, która funkcja, bo w międzyczasie system mi się posypał, i stawiałem go na nowo.
Przy Gentoo hardened - z (kompilatorem hardened) radzę się trzymać stabilnej wersji kompilatora.
U mnie, po zmianie na testowy gcc-4.5.1-r1 z każdym miesiącem rosła liczba programów, które albo się nie kompilowały tą wersją, albo nie działały.
Póki używalem gcc 4.4 - praktycznie cały system chodził podręcznikowo, może z wyjątkiem webkita-gtk - wyraźnie nie przepada za kompilatorem hardened, i Virtualboxem, którego ubijał zarówno grsec, jak i pax.
Nie przejmowalem się tym zbytnio, bo doszedlem do wniosku, że czas poznać bliżej kvm i xena.
Kvm muliło niemiłosiernie (w porównaniu z Vboxem), Xena spróbuję w w jaju 3.0 - jest już pełny support Dom0.
To by było na tyle
