EDIT: Zmieniłem nazwę wątku z "Politechnika warszawska" na "Studia informatyczne".
Moderator: SlashBeast
Mielismy kolege z UW, ktorego wlasnie Chrzastowski http://www.spik.swps.edu.pl/pracownicy/ ... ki-Wachtel (na PJ tez on wyklada - osobiscie bardzo lubie jego wyklady) nauczyl piasc go tak w pascalu ze radzil sobie praktycznie wszedzie. Wiem ze na politechnice maja c/c++/asm na poczatku, u nas od poczatku do konca java, przenosna, wszedzie odpalisz - na projektach MPR np robimy gry miedzy telefony w javie, komputer itp. Tutaj naprawde tak jak Ci napisalem, matematyka, matematyka, matematyka. Pytasz dlaczego nie jestem na UW? - bo tam jest naprawde ogromny zapierdziel zeby sie utrzymac. Oni dotykaja komputerow dopiero na 3 roku, z tego co slyszalem - tak to kodza wszystko na kartkach. Wlasnie Pawel jak przyszedl do nas z UW po 1 roku, to wymiatal. Dzien przed robil powazne projekty wogle czasami nie znajac jezyka. Wiesz jaki glowny byl jego atut? Bardzo dobrze orientowal sie w matematyce. Do nauki uwazam ze pascal jest najlepszy - programowanie to czesto sposob myslenia. Jak wiesz co to konstruktor, to wystarczy sama skladani w jezyku zeby umiec go zbudowac - wystarczy jeden examplevutives wrote:O PJWSTK już sporo razy słyszałem i jak dotąd same pozytywne opinie. Może bym się nad nią zastanowił, jednak kwestia bulenia 1000zł / msc rozwiązuje problem.Może studia II stopnia jak się już może jakąś pracę ogarnie?
Nie wiem czy ja nie rozumuję jak trzeba czy też zaszła jakaś pomyłka. Chciałeś napisać, że UW jest lepszy od PJWSTK? Bo jeśli tak, to czemu jeszcze się tam nie przeniosłeś?
Czekam na dalsze opinie, może nawet nie koniecznie o samej PW, ale też jakie perspektywy czekają absolwenta chociażby tej robotyki.
Myślałem/ę jeszcze nad USA. Przymierzam się, żeby może podejść do tych SATów, zdać TOEFLa i spróbować uderzać za ocean. Mama jednak mi tu płacze, że jak pojadę, to już tam zostanę.W sumie to pewnie ma rację. I weź tu się zdecyduj.
Chętnie poczytam jakieś motywujące posty co do kierunków techniczno/informatycznych. Jakoś ostatnio nie mogę się na 100% przekonać do wizji roboty non stop przed kompem, a jednak biorąc uwagę przedmioty zdawane na maturze i ogólnie praktyczne powody typu praca zostaje mi chyba do wyboru tylko polibuda. Także przekonajcie mnie, żebym nie szedł tam z założeniem, że to nie dla mnie, bo chciałbym myśleć, że to dla mnie.Może da się połączyć pracę z kompem z jakimiś ruchliwymi motywami.
EDIT: Jeszcze tak mi się przypomniało. Czy wybierając się na studia typu automatyka i robotyka, informatyka czy coś pokrewnego wypada znać w wysokim stopniu programowanie? Bo jak na razie moje doświadczenie dotyczy jedynie Pascala w liceum i htmla.Dobrze by było, jakby z tak podstawową wiedzą można by było ją dopiero rozwinąć na studiach zanim wylecę z powodu jej braku.
Jakoś za specjalnie się nie wczuwałem w samonaukę programowania. Tak już mam, że jak mnie nie zmuszą, to samemu nic.
Na MIM UW przychodzac na studia nie musisz wiedziec nawet co to jest komputer. Jedyny problem to sie tam dostac. Potem jest juz z gorki...EDIT: Jeszcze tak mi się przypomniało. Czy wybierając się na studia typu automatyka i robotyka, informatyka czy coś pokrewnego wypada znać w wysokim stopniu programowanie? Bo jak na razie moje doświadczenie dotyczy jedynie Pascala w liceum i htmla.Dobrze by było, jakby z tak podstawową wiedzą można by było ją dopiero rozwinąć na studiach zanim wylecę z powodu jej braku.
Jakoś za specjalnie się nie wczuwałem w samonaukę programowania. Tak już mam, że jak mnie nie zmuszą, to samemu nic.
a mi sie cisnie na usta:soban_ wrote:u nas od poczatku do konca java, przenosna, wszedzie odpalisz
Do nauki uwazam ze pascal jest najlepszy - programowanie to czesto sposob myslenia. Jak wiesz co to konstruktor, to wystarczy sama skladani w jezyku zeby umiec go zbudowac - wystarczy jeden example. Tutaj bardziej chodzi o sposob myslenia.
[OT](+1 do reputacji dla osob, ktore wiedza czego dotyczy cytatAleż wodzu, co wódz! Wódz
^^ jak beda od Ciebie wymagac znajomosci ukladow scalonych? - to przeciez tez masz na studiach? tylko ze specjalizacje robisz w jednym kierunku. jest takie ladne powiedzeniei gdy w pracy ktos nagle zacznie wymagac asemblera, c, innego starego badziewia to nawet nie bedziesz wiedzial jak sie do tego zabrac.
Jak ktos zrozumial o co chodzi to +2 ;P."nie wszystkie sroki zlapiesz za ogon"
Mysle ze na kazdej uczelni mozesz sie wykazac, PW tez jest bardzo dobra uczelnia no i ile serca bedziesz w to wkladac. Zobacz sobie projekty na PJ http://www.youtube.com/watch?v=7RbZwvA-YR4 jak lubisz robotykevutives wrote:Widzę, że nieźle się od wczoraj odpowiedzi posypały. Wiedziałem na które forum uderzyć z pytaniem.
Od czego by tu zacząć... Z tą umiejętnością programowania trochę mnie uspokoiliście. Z kolei infa na UW chyba odpada. Raczej nie przepadam za nauką, o której mówicie. Wolę mniejszy zapierdziel. Poza tym, jak się domyślam, czeka mnie praca raczej jako programista, czyli 100% robota przed kompem. Mnie bardziej interesuje coś nieco więcej, powiedzmy, mogilnego jak np. wspomniana automatyka i robotyk. Trochę przed się nasiedzi, ale też coś niecoś się od niego odejdzie, żeby robocika wyregulować ale podobne tematy.![]()
Co do PJWSTK to nie wiem czy jestem TAK zdolny, czy jestem zdolny w ogóle. A to jest wymagane to przytoczonego stypendium no i samego utrzymania się na uczelni. No i czy rzeczywiście ta szkoła jest aż tak bardzo lepsza od PW? Skoro już wspomniałeś o tych 8k zł po PJ to może ktoś się orientuje ile może zarobić taki student świeżo po PW znający biegle 2 obce języki (np. po tej robotyce)?
jasne ze tak, ale zgodzisz sie chyba ze na poczatek lepiej opanowac jeden jezyk dobrze, niz kazdego troche lyknac i gowno umiec?- gówno prawda, bedziesz robił to co ci kapo każe, a im szybciej umiesz się przestawić z jednej technologi na inna to tym lepiej dla ciebie."
z tym sie zgodze. Z reszta o czym wogle tutaj jest rozmowa, chcesz sie nauczyc to musisz programowac. To tak samo jakby rozmawiac o jezdzeniu na rowerze w teorii.Co do nauki to tak naprawdę studia dadza ci jakie takie pojęcie:
Chcesz sie nauczyć ... po to są koła naukowe oraz własny czas.
Ale na studiach i tak nie opanujesz dobrze jednego języka. Co najwyżej poznasz jego podstawy.soban_ wrote:W forum bylo pytanie o szkole, ja sie wypowiedzialem.jasne ze tak, ale zgodzisz sie chyba ze na poczatek lepiej opanowac jeden jezyk dobrze, niz kazdego troche lyknac i gowno umiec?- gówno prawda, bedziesz robił to co ci kapo każe, a im szybciej umiesz się przestawić z jednej technologi na inna to tym lepiej dla ciebie."
Hm, z tego co wiem na internetowych trzeba zaliczyc na koncu egzamin, to chyba prawda? W dodatku systematycznie trzeba samemu siadac i sie uczyc + rozwiazywac zadania co tydzien. System nie jest taki zly, kazdy powinien wybiera wg wlasnego uznania.nieprosty wrote:Ale na studiach i tak nie opanujesz dobrze jednego języka. Co najwyżej poznasz jego podstawy.soban_ wrote:W forum bylo pytanie o szkole, ja sie wypowiedzialem.jasne ze tak, ale zgodzisz sie chyba ze na poczatek lepiej opanowac jeden jezyk dobrze, niz kazdego troche lyknac i gowno umiec?- gówno prawda, bedziesz robił to co ci kapo każe, a im szybciej umiesz się przestawić z jednej technologi na inna to tym lepiej dla ciebie."
Na studiach muszą cię nauczyć programować w dowolnym języku, tak żebyś później w pracy mógł się przestawić na dowolny inny aktulanie potrzebny.
Jeżeli ktoś oczekuje, że po samych studiach będzie super programistą to jest w wielkim błędzie.
Przypominam, że informatyka to nie tylko programowanie
W związku z powyższym przez te 5 lat będziesz się uczył wielu rzeczy a programowanie to tylko mała cząstka.
Wracając do PJWSTK to dla osób, które rozważały studiowanie w trybie zacznym mogę polecić studia przez internet.
Zaletą studiowania przez internet względem zaocznych (poza oczywiście możliwością robienia tego na odległość) jest fakt że zmuszeni jestesmy do ciągłego rozwiazywania zadań w trybie raz na tydzień. Dla osób lubiących tak jak ja odkładać wszystko na ostatnią chwilę jest to całkiem niezłe zabezpieczenie przed sytuacją za tydzień sesja a ja jeszcze nic nie zrobiłem
Pozdrawiam
Oczywiście na końcu jest egzamin i do niego się trzeba przygotować.soban_ wrote: Hm, z tego co wiem na internetowych trzeba zaliczyc na koncu egzamin, to chyba prawda? W dodatku systematycznie trzeba samemu siadac i sie uczyc + rozwiazywac zadania co tydzien. System nie jest taki zly, kazdy powinien wybiera wg wlasnego uznania.

Na automatykę idź tylko wtedy gdy chcesz się zajmować automatami, a programowanie traktujesz jako ewentualne koło ratunkowe. Jeżeli chcesz po studiach jednak bardziej związać się z informatyką to idź na zwykłą informatykę, która pozwala zdobyć umiejętności, które dość szybko pozwolą Ci się wyrwać ze stanowiska programisty (kŧóre można porównać do bycia szeregowcem w wojsku - czyli tym gościem na samym dole piramidy pokarmowej) i zostać kimś konkretniejszym (analitykiem, architektem, kierownikiem projektu) za konkretniejszą kasę.vutives wrote:W razie czego po takich studiach można i jako programista pracować.(?)
To jak jest w końcu?Od 2008 roku realizowany jest projekt „Program Rozwojowy Politechniki Warszawskiej” (Program Operacyjny Kapitał Ludzki 4.1.1) współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Pozwoliło to na rezygnację, w okresie trwania tego Projektu, z pobierania opłat od wszystkich studentów przyjmowanych na nowopowstałe studia prowadzone w języku angielskim.