OK, to korzystając z tematu trochę pomarudzę.
Na początek wersje aplikacji, które u mnie śmigają:
xgl 0.0.1_pre20060714-r1
compiz-quinnstorm 0.0.13.20
cgwd 0.6
Teraz problemy:
compiz-quinnstorm 0.0.13.31 zachowuje się dziwnie, np. podpowiedzi (hinty) zamiast się wyłaniać z przeźroczystości "powiększają się" od zera do 100%, ponadto przy pewnych ustawieniach w ogóle znikają i jeszcze zostawiają artefakty (sic!). Przestaje też działać efekt wobbly przy pikaniu pc-speakerem (co bardzo fajnie wygląda, np. gdy ustawimy sobie pikanie przy nadejściu nowej rozmowy czy maila).
Obejście problemu: zainstalować compiz-quinnstorm 0.0.13.20
przy compiz-quinnstorm i włączonym module scale, niezależnie od konfiguracji, najechanie na trzy z czterech rogów pulpitu wyświetla listę okienek. Bardzo wkurza. Ponadto również niezależnie od konfiguracji scale przechwytuje F11 i F12. W compiz-vanilla daje się to ustawić, ale kosztem mniejszych możliwości przy innych modułach. Zatem...
Obejście problemu: wyłączyć moduł scale (w gset-compiz). Tracimy jedną z fajnych opcji, ale dla mnie nie okazała się jakoś bardzo przydatna, więc może nie czas płakać.
gcompiz-themer: za cholerę nie chce się ściągać, więc go po prostu nie ma, wynik -> mamy do wyboru tylko dwa wyglądy dekoracji okien: domyślne gnome-window-decoratora i domyślne cgwd.
Efekt wobbly: należy ustawić parametry efektu na mniej wkurzające niż domyślne dla compiz-quinnstorm, czyli w okolicach 8 dla jednej wartości i 3 dla drugiej (albo odwrotnie).
Efekt trailfocus: redukcja kolorów dla nieaktywnych okienek albo działa na zasadzie kolorowy-czarnobiały (bez progresji) albo w ogóle (czyli wszystkie okienka kolorowe).
Panoramiczne przewijanie pulpitów (Ctrl-Alt-Dół): albo nie działa w ogóle, albo po wybraniu pulpitu obraca się na dolną ścianę, więc trzeba Ctrl-Alt-Góra, żeby wrócić do dobrego pulpitu.
To chyba wszystko. Da się żyć. Powodzenia

.