Eee, a nie masz czasem takiego pliczku jak /boot/grub/grub.conf.example ?? Jakoś u mnie zawsze się znalazł, a nie instalowałem (świadomie

) żadnych dodatków do Grub'a :] W sumie, pokusiłem się na przejście na terminal:
Code: Select all
art@zeratul ~ $ emerge grubconfig -pv
These are the packages that would be merged, in order:
Calculating dependencies... done!
[ebuild N ] app-admin/grubconfig-1.26 11 kB
Total size of downloads: 11 kB
art@zeratul ~ $
Więc żadne dodatki nie są potrzebne, zainsteresuj się grub.conf.example :]
wlodarek4 wrote:Nie moge zrozumiec tylko tego dlaczego zamiast coraz lepiej jest coraz gorzej
Gdy z pół roku temu próbowałem gentoo 2005 z graficznym instalatorem to
cały proces stawał w momencie gdy kliknałem na 'install' a wtedy pokazywało sie PREPARING
i na tym był koniec
Myslałem ze nowy graficzny instalator w wersji 2006 bedzie dobry a tu masz;jeszcze gorzej
A znasz powiedzenie "Nigdy nie ufaj graficznym konfiguratorom" ??
wlodarek4 wrote:
Czy naprawde wpis dla gruba nawet przy tekstowym instalatorze nie moze byc robiony 'z automatu'
Jest grub.conf.example, więc po co ?? Powiem więcej, te graficzne automaty są ch...ja warte. Miałem na dysku Gentoo, na drugiej partycji zainstalowałem Fedore 5, jest tam Anaconda i "automat" do konfiguracji gruba. I kurde co z tego skoro i tak musiałem po nim poprawiać, bo wpisał siebie jako Fedora i Gentoo jako other nadając mu konfig bootowania windowsa (chainnowerify...etc), co oczywiście nie miało prawa działać :]
wlodarek4 wrote:
O ilu wtedy wiecej sympatyków i uzytkowników miałoby gentoo
A o ile głupsze by wtedy zadawali pytania.... Wystarczy spojżeć na poziom pytań na forach Manrdivy, etc :] Wierz mi, nie w ilości siła, lecz jakości

Czemu "każdy" chce mieć Gentoo ? Bo jest elitarne, bo zarąbiście działa, bo jest szybkie, dopasowane idealnie na miarę.... Tyle, że jak ktoś nie da sobie rady z tekstowym instalatorem, to na bank nie da rady dopieścić całego systemu na własne potrzeby, więc idąc dalej po co społeczności taki użyszkodnik ? :]
Brzmi to okrutnie, jednak biorąc pod uwagę, że Gentoo jest świetnie udokumentowane i w zasadzie proste w obsłudze jeśli tylko umie się czytać i myśleć, to nie jest w cale takie restrykcyjne kryterium
