Moderator: SlashBeast
BeteNoire wrote:A nie wiecie czemu 2006 ma takiego paskudnego splasha?Jakiś taki jakby powleczony półprzezroczystą folią. Patrzeć się nie da. Ten z 2005.x jest ładniejszy.
Cóż. Pisałem o install-minimal, któro nie posiada pulpitu a jedynie ów framebuffer.cichy wrote:BeteNoire wrote:A nie wiecie czemu 2006 ma takiego paskudnego splasha?Jakiś taki jakby powleczony półprzezroczystą folią. Patrzeć się nie da. Ten z 2005.x jest ładniejszy.
Niesamowicie frustrujacy problem...
Tlo pulpitu tez jest pewnie paskudne, co? Ech...
Code: Select all
parport: disagrees about version of symbol struct_module
parport_pc: disagrees about version of symbol struct_module
mii: disagrees about version of symbol struct_module
8139too: disagrees about version of symbol struct_module
mii: disagrees about version of symbol struct_module
8139too: disagrees about version of symbol struct_module
mii: disagrees about version of symbol struct_module
8139cp: disagrees about version of symbol struct_module
rtc: disagrees about version of symbol struct_module
pcspkr: disagrees about version of symbol struct_module
floppy: disagrees about version of symbol struct_moduleCode: Select all
livecd root # modprobe 8139too
mii: disagrees about version of symbol struct_module
WARNING: Error inserting mii (/lib/modules/2.6.15-gentoo-r5/kernel/drivers/net/mii.ko): Invalid module format
8139too: disagrees about version of symbol struct_module
FATAL: Error inserting 8139too (/lib/modules/2.6.15-gentoo-r5/kernel/drivers/net/8139too.ko): Invalid module format
livecd root # modprobe 8139cp
mii: disagrees about version of symbol struct_module
WARNING: Error inserting mii (/lib/modules/2.6.15-gentoo-r5/kernel/drivers/net/mii.ko): Invalid module format
8139cp: disagrees about version of symbol struct_module
FATAL: Error inserting 8139cp (/lib/modules/2.6.15-gentoo-r5/kernel/drivers/net/8139cp.ko): Invalid module formatNo przynajmniej jest niektórym początkującym łatwiej, bo odpalają Live'a i firefoxem handbooka i jadą w konsolicanis_lupus wrote:Nie wiem jak wygląda ten instalator (własnie ciągnę), ale mam taka wizję instalatora:
Program ktok po kroku kaze wykonywac czynności opisane w handbook'u, otwiera pliki do wyedytowania, równoczesnie podając ich przykładowy wygląd. Instalacja była by nadal ręczna ale wspomagana na bierząco.
Ja osobiscie nie neguje samej idei instalatora, z tego co widzialem na zrzutach wyglada to calkiem sensownie, zreszta w kazdej chwili mozna to przerwac i kontynuowac "klasycznie". Rozczarowalem sie tylko tym, ze wysypalo mi sie to na samym poczatku, z powodow dla mnie niezrozumialych.tuniek wrote:Instalka działa bez problemu. A tak w ogóle to warto przeczytać uwagę na samym poczatku. Pisze jak byk, że nie ma być ŁATWIEJ tylko SPRAWNIEJ. I faktycznie tak jest.
Zdaje mi się, że to wydanie ma nowy profil. Na stronie głównej gentoo.org nie mogłem się tego doczytać, więc wolę się upewnić. Nalezy zmienić profil na nowy czy nie?Wydania bez nowego profilu
Jeżeli ogłaszane jest wydanie nowej wersji Gentoo, które nie zawiera nowego profilu, to wiadomość tę można spokojnie zignorować, ponieważ nie są konieczne żadne zmiany w konfiguracji profilu.


A ja myśle że to deklaracja narcyzka, że będzie pomagał tym nowo upieczonymRaku wrote:nie masz litości dla moderatorównarcyzek wrote:A tak nawiasem mówiąc: Czym więcej ludków spróbuje "z czym to się je" tym większa szansa, że społeczność używających Gentoo w Polsce będzie wzrastaćOczywiście życzę tego wszystkim.
Niezłym rozwiązaniem jest wybór parametrów startowych... nie zawsze samo wciśnięcie "enter" przy starcie wystarcza.Anti Expert wrote:Jak dla mnie, gentoo 2006 jest w tej chwili dziurawy. Ściągłem livecd-i686-installer-2006.0.iso. I niestety podczas wykrywania sprzętu monitor mi gaśnie.....
Czyli po prostu Gentoo nie jest dla wszystkich, znaleźć dokumentacje to jedno, a przegryźć się przez nią to drugie.narcyzek wrote:tylko wyznaję jedną zasadę i się jej trzymam: "jak czegoś nie umiesz znaleźć w ogólnodostępnych zasobach, znaczy że nic ci się nie chce robić w życiu"