Page 1 of 1
Gentoo 2005.1-r1 a stage1
Posted: Sun Jan 22, 2006 12:28 am
by pszemas
Porobilo mi sie ostatnio troche balaganu na kompie, wiec postanowilem postawic gentoo na nowo. Sciagnalem minimal cd, stage1 itd. Dochodze do momentu handbooka gdzie zawsze byl bootstrap a tu co ? Boostrapu nie ma. Szukam dalej w docs i czytam wspaniala wiadomosc, ze aktualnie jest wspierana wylacznie instalacja gentoo stage3, a info o stage1 znajduje sie w faq, wiec ruszamdo faq i czytam, ladnie napisane gdzie jest bootsrap i emerge system. Robie jak kaza i co ? i wywala sie przy emeru test-simple, szukalem na forach niby jest rozwiazanie u mnie nie dziala... Troche sie zawiodem na moim ukochanym gentoo... moze czas na freebsd ?
Posted: Sun Jan 22, 2006 3:27 am
by BeteNoire
Nie płacz. Po stage 3 ustaw co trzeba daj emerge -e world i będziesz miał stage 1.
Co do FreeBSD: jeśli uda Ci się w nim zrobić
taki ładny framebuffer to daj znać, zastanowię się wtedy nad dogłębnym poznaniem tego systemu.
Posted: Sun Jan 22, 2006 11:04 am
by qermit
czy mi się zdaje, czy stage1 jest _niezalecany_ z powodu nadmiernej ilości błędów popełnainych przez użytkowników? użyj stage3
BeteNoire wrote:Co do FreeBSD: jeśli uda Ci się w nim zrobić
taki ładny framebuffer to daj znać, zastanowię się wtedy nad dogłębnym poznaniem tego systemu.
Eeeetam ferejmburer jest dla mnie za wolny (esearch -S a).
Posted: Sun Jan 22, 2006 11:53 am
by Petherson
Niemozliwe - nie dalej jak w ubieglym tygodniu instalowalem gentoo2005.1-r1 od stage1 i nie mialem zadnych problemow , wszystko poszlo bardzo ladnie. Btw instalacja od stage3 jest jakas cieniacka

. Po stage1 ma sie wiekszy szacunek dla swojego systemu (przeciez kosztowalo to full czasu) - ale to jest moje zdanie i nie kazdy moze sie z tym zgodzic. A pozatym jest to fajna przygoda

Piotr
Posted: Sun Jan 22, 2006 2:00 pm
by wodzik
moze to i fajne ale czasu zajmuje tyle samo, przeciez i tak przy stage 3 sam wszystko przekompilowujesz. co do instalacji ja i tak zawsze lece z stage 1. jakos sie przyzwyczailem, a nie zdazylo mi sie przez to zcegos zrypac ;]
Posted: Sun Jan 22, 2006 6:35 pm
by qermit
Ze stage3 sprzęt gotowy do uzytku mam w niecały wieczór (Xy+WWW+KDEbase+SuperKaramba+MójTemat), reszszta instaluje się rano.
Nie zmienia to jednak faktu, że kolega pszemas musiał coś spi******, albo poprostu przeoczyć
Posted: Mon Jan 23, 2006 9:22 am
by pszemas
Nic nie przeoczylem !!! Nie pierwszy raz instaluje gentoo ze stage1 wczsniej nie bylo problemow, a wywala sie podczas emerge -e system, po zrobionym wczesniejszym bootstrapie, na Test-Simple (najprawdopodobnie jakies zlaeznosci z Perlem) szukalem na forach ale nie ma rozwiazania przynajmniej nie dla mnie...
Posted: Tue Jan 24, 2006 9:13 pm
by psotnik
Tak właściwie dlaczego bootstrap zniknoł z dokumentacji? jak w tym można blędy popełnić? wydajesz kolejna dwa polecenie

Posted: Wed Jan 25, 2006 1:59 pm
by danrok^
No Bootstrap to jeszcze faktycznie, w sumie ponoć mało korzystał w make.conf, ale stage2 dlaczego?