[mini How-To] Konfiguracja mplayera.
Posted: Tue Jun 01, 2004 12:47 am
Każdy pamięta swoją pierwsza instalację i konfigurację tego programu. Niektórzy jednak chcieliby to jak najszybciej zapomnieć.
Poniżej przedstawiam sposób konfiguracji i podstawy obsługi tego fantastycznego programu.
Zacznijmy od rzeczy z pozoru banalnej, a jednak bardzo istotnej - instalacji.
Po tej komendzie możemy zobaczyć, jak wiele wsparcia można ustawić w tym szlachetnym programie.
Spore znaczenie ma wsparcie sdl, dzięki któremu napisy domyślnie będą wyświetlane pod filmem (na czarnym pasku panoramy).
Jeśli nie mamy tego, to sugeruję wydanie komendy
Teraz czas, na porządną czcionkę. Przez wielu (w tym i mnie) za najlepsze są uważane czcionki windowsowe, a zwłaszcza comic.ttf. Jeśli należysz do grupy entuzjastów takich fontów, to polecam wydać komendę
To zassie nam pakiet czcionek TrueTypeFont(*.ttf) znanych z windowsowa. Są bardzo ładne i można je użyć nie tylko w mplayerze, ale też w większości menadżerów okien i przeglądarek internetowych. Polecam to zrobić.
Kiedy mamy już wszystko zainstalowane, to pozostaje nam konfiguracja.
Za pomocą dowolnego edytora otwieramy plik /etc/mplayer.conf.
Podstawową rzeczą, jest włączenie polskiego kodowania i nowych czcionek.
Aby dodać sugerowaną przeze mnie czcionkę comic.ttf, należy dodać wpis:(jeśli ktoś korzysta z xfree, to ścieżka prawdopodobnie będzie inna)
By uzyskać polskie znaki w tekstowym tłumaczniu, trzeba ustawić windowsowe kodowanie. Dodajemy więc następujący wpis:
Domyślna wielkość czcionki może się Wam nie podobać, więc wypadałoby to zmienić. Odpowiada za to poniższy wpis:
Oczywiście "3" jest przykładowe i każdy może wpisać preferowaną przez siebie wartość.
Jeśli zależy nam na możliwości wyświetlania napisów pod filmem, to należy zmienić sterownik video na sdl.
Znajdujemy i odpowiednio przerabiamy:
Tak samo możemy postapić z driverem dźwiękowym (opcjonalne):
Aby mplayer domyślnie odpalał się na pełnym ekranie, należy odpowiednio wyedytować:
------------------------------------------------------------------------
Już jest pięknie, bo całą podstawową konfigurację mamy za sobą. Teraz pozostaje odpalenie filmu.
Ja preferuję mplayera bez nakładki graficznej. Oczywiście pisanie długaśnej komendy z podaniem ścieżki do pliku z filmem i napisami do niego jest nieporozumieniem i absolutnie nie musicie tego robić. Wystarczy kliknąć na plik filmowy w dowolnym menadżerze plików. Osobiście polecam domyślnego mc, ale równie dobrze może być konqueror, czy xffm.
Teraz podstawy obsługi tego cuda. Oczywiście wszystko można znaleść w dokumentacji, ale uczymy sie, że nie należy tych głupot czytać (oczywiście żartuję). Podaję same podstawy.
strzałki - przewijanie
f - Pełny ekran
o - Czas
r,t - Przesuwanie napisów
y,g - Dopasowanie napisów do filmu. Jeden klik natychmiast włącza następny/poprzedni text. Najwygodniejszy sposób z jakim się spotkałem.
"plus" i "minus" - Dopasowuje dźwięk do filmu.
-----------------------------------------------
I to by było na tyle :) Nie odkrywam Ameryki. Wszystko można wyczytać z dokumentacji, bądź znaleść w Internecie (nawet na tym forum). Mam jednak nadzieję, że taki mini opis pozwoli komuś zaoszczędzić trochę cennego czasu.
Opis jest otwarty na wszelkie dodatki i każdy może dorzucić coś od siebie. Najważniejsze to dobro usera, który mógłby z tego skorzystać.
BTW: Jak wcześniej wspomniałem czcionki "corefonts" fantastycznie sprawdzają się w przeglądarkach. Gorąco polecam ustawienie verdany bądź tahomy jako domyślnej. I wszystko staje się piękne :)
Pozdrawiam
C1REX
Poniżej przedstawiam sposób konfiguracji i podstawy obsługi tego fantastycznego programu.
Zacznijmy od rzeczy z pozoru banalnej, a jednak bardzo istotnej - instalacji.
Code: Select all
emerge -pv mplayerPo tej komendzie możemy zobaczyć, jak wiele wsparcia można ustawić w tym szlachetnym programie.
Spore znaczenie ma wsparcie sdl, dzięki któremu napisy domyślnie będą wyświetlane pod filmem (na czarnym pasku panoramy).
Jeśli nie mamy tego, to sugeruję wydanie komendy
Code: Select all
USE="sdl" emerge mplayerCode: Select all
emerge corefontsKiedy mamy już wszystko zainstalowane, to pozostaje nam konfiguracja.
Za pomocą dowolnego edytora otwieramy plik /etc/mplayer.conf.
Podstawową rzeczą, jest włączenie polskiego kodowania i nowych czcionek.
Aby dodać sugerowaną przeze mnie czcionkę comic.ttf, należy dodać wpis:
Code: Select all
font = "/usr/share/fonts/corefonts/comic.ttf"By uzyskać polskie znaki w tekstowym tłumaczniu, trzeba ustawić windowsowe kodowanie. Dodajemy więc następujący wpis:
Code: Select all
subcp = "cp1250"Code: Select all
subfont-text-scale = "3"Jeśli zależy nam na możliwości wyświetlania napisów pod filmem, to należy zmienić sterownik video na sdl.
Znajdujemy i odpowiednio przerabiamy:
Code: Select all
vo=sdlCode: Select all
ao=sdlCode: Select all
fs=yesJuż jest pięknie, bo całą podstawową konfigurację mamy za sobą. Teraz pozostaje odpalenie filmu.
Ja preferuję mplayera bez nakładki graficznej. Oczywiście pisanie długaśnej komendy z podaniem ścieżki do pliku z filmem i napisami do niego jest nieporozumieniem i absolutnie nie musicie tego robić. Wystarczy kliknąć na plik filmowy w dowolnym menadżerze plików. Osobiście polecam domyślnego mc, ale równie dobrze może być konqueror, czy xffm.
Teraz podstawy obsługi tego cuda. Oczywiście wszystko można znaleść w dokumentacji, ale uczymy sie, że nie należy tych głupot czytać (oczywiście żartuję). Podaję same podstawy.
strzałki - przewijanie
f - Pełny ekran
o - Czas
r,t - Przesuwanie napisów
y,g - Dopasowanie napisów do filmu. Jeden klik natychmiast włącza następny/poprzedni text. Najwygodniejszy sposób z jakim się spotkałem.
"plus" i "minus" - Dopasowuje dźwięk do filmu.
-----------------------------------------------
I to by było na tyle :) Nie odkrywam Ameryki. Wszystko można wyczytać z dokumentacji, bądź znaleść w Internecie (nawet na tym forum). Mam jednak nadzieję, że taki mini opis pozwoli komuś zaoszczędzić trochę cennego czasu.
Opis jest otwarty na wszelkie dodatki i każdy może dorzucić coś od siebie. Najważniejsze to dobro usera, który mógłby z tego skorzystać.
BTW: Jak wcześniej wspomniałem czcionki "corefonts" fantastycznie sprawdzają się w przeglądarkach. Gorąco polecam ustawienie verdany bądź tahomy jako domyślnej. I wszystko staje się piękne :)
Pozdrawiam
C1REX