Moderator: SlashBeast
nie taki diabeł straszny, ale lepiej zacznij się uczyć wcześniej niż 2 miesiące przed (chyba, że to tylko ja jestem takim głąbemBudzix wrote:... jak czytam wasze wypowiedzi to ciarki mnie przechodza ... wkoncu to mnie czeka(jeszcze 2 lata ;P) a ja w klasie gdzie matma na poziomie podstawowym
... a rozszezona zdawac bede musial
Dobre do nauki są lekcje polskiego, duża część mojej klasy na tychże lekcjach namiętnie trzaskała zadanka z matmy bądź biologii/chemiiaxquan wrote:nie taki diabeł straszny, ale lepiej zacznij się uczyć wcześniej niż 2 miesiące przed (chyba, że to tylko ja jestem takim głąbem).
Hehe, ścisłe nie znaczy 'prawdziwe'zieloo wrote:Tak... Jak by na to nie patrzeć matematyka i fizyka to są 'prawdziwe' przedmioty, nie jakieś tam bajanie o dupie maryny za przeproszeniem jak na języku polskim (respect dla humanistów) czy innej historii.
Nie rozumiem jak to się ma do matmy: albo zrobiłeś zadanie, albo nie (ewentualnie nie do końca, lub źle). Przy językach to ma sens, ale co do matmy i fizy to nie wiem na czym miałoby to polegać.civi wrote:b) poszły dyrektywy z CKE żeby bardzo łaskawie oceniać
Niektórzy nie mają już tego 'roku'.civi wrote:Nie martwcie sie:
a) nie tylko wam zle poszlo (ale matura, choc zdaje ją za rok dopiero była naprawdę prosta, więc nie wiem po co narzekać)
b) poszły dyrektywy z CKE żeby bardzo łaskawie oceniać
Teraz pozostaje tylko życzyć *sobie* żeby olimpiady za rok sprzyjały.
Do rozwiązania prowadzi kilka kroków a każdy oczywiście jest punktowany (co jest nieco głupie - np. zadanie "ogranicz figure taka i taka układem równań" i punkty za rysunek, o który nie proszą i który nie jest niezbędny).totencham wrote:Nie rozumiem jak to się ma do matmy: albo zrobiłeś zadanie, albo nie (ewentualnie nie do końca, lub źle). Przy językach to ma sens, ale co do matmy i fizy to nie wiem na czym miałoby to polegać.civi wrote:b) poszły dyrektywy z CKE żeby bardzo łaskawie oceniać
OBenY: Z tego co wiem, to wystarczy zrobić 3 zadanka żeby zdać. Chyba tyle zrobiłeś, nie?
Pomyśl sobie jaki dobry jesteśmadman wrote:Nie chce nikogo urazic, ale mam wrazenie ze z roku na rok matury sa coraz latwiejsze. Ja mature zdawalem w 2002 roku, w 30 min rozwiazalem z matmy 4 zadania z 5 (trzeba bylo wybrac 3), reszte czasu zuzylem na przepisywanie "na gotowo", puszczanie sciag, podpowiadanie kumplom itp.
Ja za to mam całkiem-całkiem szanse na coś takiego, tyle że z polskiego. Ale okres nerwówki mam już dawno za sobą, za połykanie 2 opakowań nurofenu, rycyny czy innej botuliny się zabiorę dopiero jak zobaczę 24.06 to swoje 29.9% na tablicy wyników. Nie ma sensu martwić się na zapas.OBenY wrote:Mati_pl, ale ja mam szanse niezdac podstawowej... czujesz ??
Surprise: przy językach też jest: albo o czymś napisałeś, albo nie. Takie są klucze. Matura z polskiego zrobiła się całkiem ścisła, bądź ściśnięta, jak kto woli.totencham wrote:Nie rozumiem jak to się ma do matmy: albo zrobiłeś zadanie, albo nie (ewentualnie nie do końca, lub źle). Przy językach to ma sens, ale co do matmy i fizy to nie wiem na czym miałoby to polegać.civi wrote:b) poszły dyrektywy z CKE żeby bardzo łaskawie oceniać
W nowej maturze jest inaczej, chętnie bym napisał tą "trudniejszą" starą. Jest np. na rozszerzonej 9-10 zadań, i wszystkie musisz zrobić. Nie ma wyboru, a czasu jest tyle że trzeba od razu na czysto pisać.madman wrote:Nie chce nikogo urazic, ale mam wrazenie ze z roku na rok matury sa coraz latwiejsze. Ja mature zdawalem w 2002 roku, w 30 min rozwiazalem z matmy 4 zadania z 5 (trzeba bylo wybrac 3), reszte czasu zuzylem na przepisywanie "na gotowo", puszczanie sciag, podpowiadanie kumplom itp.
Po prostu trzeba sie dobrez przygotowac. Ja do matmy skonczylem sie uczyc w LUTYM, przed samym egzaminem przejrzalem sobie tylko zadania.
Mimo wszystko dobrze znac kryteria oceniania, ja mialem o tyle dobrze, ze nauczyciel wyjasnil nam doglebnie te zasady.
Code: Select all
#include <cstdio>
using namespace std;
const int M=10001;
int t[M], n, s1[M], max, s2[M];
int main() {
int tmp, max;
while(scanf("%d",&tmp) != EOF) {
t[1 + n++] = tmp;
s1[n] = (n == 1 ? 0 : s1[n-1]) >? 0;
}
s2[n] = t[n] >? 0;
max >?= s1[n] + s2[n];
for(int i=n-1;i>=0;--i) {
s2[i] = 0 >? (s2[i+1] + t[i]);
max >?= s1[i] + s2[i];
}
printf("%d\n",max);
return 0;
}Code: Select all
./a.out < DANE/dane5-3.txt -> 1342
./a.out < DANE/dane5-2.txt -> 139
./a.out < DANE/dane5-1.txt -> 106Mi wyszły takie same, ale ja użyłem mniej sprytnego algorytmu i zamęczałem kompa obliczeniami wszystkich możliwych podciągówcivi wrote:Czas niezmierzalny. Dobre wyniki chociaz ?Code: Select all
./a.out < DANE/dane5-3.txt -> 1342 ./a.out < DANE/dane5-2.txt -> 139 ./a.out < DANE/dane5-1.txt -> 106