Moderator: SlashBeast
Ja też zyczę powodzenia... Dziewczynom tez... Jutro siostra zaczyna od anglika..._troll_ wrote:(offtopic do offtopica)
swoja droga - powodzenia chlopaki!
lustra pradowe z tranzystorow bipolarnych.... matko - do dzisiaj mi sie snia!!cichy wrote:[OT do OT ] Moge tylko was pocieszyć, że na studiach okaże się, że matura nie była taka straszna... Teoria pola to jest coś co może dobić człowieka... [/OT do OT]
Przecież teoria pola to jedno z największych osiągnięć fizyki!:lol:cichy wrote:Teoria pola to jest coś co może dobić człowieka... [/OT do OT]_troll_ wrote:(offtopic do offtopica)
swoja droga - powodzenia chlopaki!
Jeszcze raz, powodzenia...
Pozdrawiam.
Code: Select all
emerge beerTeoria pola to był tylko przykład... Takich "kwiatków" na studiach jest znacznie wiecej. Z tym że dla każego może być to co innego...vArDo wrote:Dla mnie toeria pola to naprawde piekny dzial, natomiast wszelkie rodzaju zbieznosci z kwadratem i bez niego sa dla mnie udrekazieloo wrote: Przecież teoria pola to jedno z największych osiągnięć fizyki!:lol:
Pozdrawiam
vArDo
PS. Powodzenia raz jeszcze
tez 2001cichy wrote:Teoria pola to był tylko przykład... Takich "kwiatków" na studiach jest znacznie wiecej. Z tym że dla każego może być to co innego...
Teraz dla mnie matura wydaje się bajką (zdawałem starą)... Matma w maju 2001 byla banalna, z polaka dostalem to co sie spodziewalem wiec nie bylo zle. Ale fakt, troche stresu bylo...
Z tym polskim to nie jest tak różowo, bo poziom pytań jest wprostproporcjonalny do poziomu nauczania przedmiotu w danej szkole. Mnie się trafiła polonistka z ambicjami, żeby każdy polski umiał w stopniu ją zadawalającym (wysokim), więc pytania przez nią zadawane będą naprawdę "zacne". Nie ma czegoś takiego jak taka sama matura w całej Polsce, można tak mówić jedynie o jej pisemnej części.damjanek wrote:co do tego pytania 'co ci dalo zrealizowanie tego tematu' to standard...z takich pytan pojawiaaja sie jeszcze 'co bylo najtrudniejsze przy realizacji tego tematu', 'co sprawilo ci najwieksza radosc przy realizacji tego tematu', 'co cie najbardziej zadziwilo...' i tak dalej..generalnie te pytania sa w zasadzie jednakowe...na nic odkrywczego nie masz co liczyc...jak wybierasz temat adaptacje filmowe, to dostaniesz, 'dlaczego takie filmy' czy cos kolo tego...to sie da w miare prosty sposob przewidziec...zreszta dokadnie tak wygladaja wytyczne OKE, ktorymi musza kierowac sie komisje..
Heh, skąd ja to znam? Wewnętrzny ustny to po prostu parodia (jak cała ta 'matura' zwana egzanimem).totencham wrote:Z tym polskim to nie jest tak różowo, bo poziom pytań jest wprostproporcjonalny do poziomu nauczania przedmiotu w danej szkole. Mnie się trafiła polonistka z ambicjami, żeby każdy polski umiał w stopniu ją zadawalającym (wysokim), więc pytania przez nią zadawane będą naprawdę "zacne". Nie ma czegoś takiego jak taka sama matura w całej Polsce, można tak mówić jedynie o jej pisemnej części.damjanek wrote:co do tego pytania 'co ci dalo zrealizowanie tego tematu' to standard...z takich pytan pojawiaaja sie jeszcze 'co bylo najtrudniejsze przy realizacji tego tematu', 'co sprawilo ci najwieksza radosc przy realizacji tego tematu', 'co cie najbardziej zadziwilo...' i tak dalej..generalnie te pytania sa w zasadzie jednakowe...na nic odkrywczego nie masz co liczyc...jak wybierasz temat adaptacje filmowe, to dostaniesz, 'dlaczego takie filmy' czy cos kolo tego...to sie da w miare prosty sposob przewidziec...zreszta dokadnie tak wygladaja wytyczne OKE, ktorymi musza kierowac sie komisje..