Gentoo Forums
Gentoo Forums
Gentoo Forums
Quick Search: in
Pożegnanie
View unanswered posts
View posts from last 24 hours
View posts from last 7 days

Goto page Previous  1, 2, 3  Next  
Reply to topic    Gentoo Forums Forum Index Polskie forum (Polish) Polish OTW
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Pryka
l33t
l33t


Joined: 08 Jun 2007
Posts: 625
Location: /dev/null

PostPosted: Thu May 26, 2011 7:18 am    Post subject: Reply with quote

Xywa wrote:
Pryka wrote:
Niby 10% to sporo ale w dzisiejszej dobie superkomputerów kogo to obchodzi?


Graczy? (ten test powyżej był w zasadzie dla graczy pod Linuxem)
Intel Core i5-2500K @ 3.30GHz 6,978 $216.99*
Intel Core i7-2600K @ 3.40GHz 9,468 $314.99*
W przykładzie powyżej za 35% szybszy procesor trzeba wydać 30% więcej lub 100$, wychodzi że te 10% to w kieszeni 33$ :)
Dane wg:
http://www.cpubenchmark.net/high_end_cpus.html

Grafików animacji 3D? Mój kolega robi na studiach animacje 3D (Maya 3D, która także chodzi pod Linuxem), jego przeciętny komp liczy 1 klatkę w 5 minut czyli 12 klatek w godzinę, czyli licząc że animacja ma 24 klatki na sekundę, w 2 godziny robi 1 sekundę animacji. Przeciętny projekt liczy mu się w ok. 7 dni, więc w tym przypadku 10% to 16 godzin :)


Wiesz z graczami na Linuksie to coś jak z wirusami na ten system, niby są ale nikt ich nigdy nie widział. Kto chce naprawdę doświadczyć tego czym są gry nie obejdzie się bez Windowsa nie ma co nawet dyskutować. Obecnie kupiłem sobie Wiedźmina 2 i zanim doczekam się jako takiego wsparcia pod Wine to osiwieje. Wolę wydać dodatkowo na Windowsa te 200zł i mieć święty spokój.

A graficy animacji 3D do renderowania wykorzystują inny rodzaj kart graficznych które nie nadają się do grania więc albo ktoś renderuje albo gra :D, a odpalanie kolosów jak Maya, AutoCAD czy PhotoShopCS na wine jest średnio mądre. Próbowałem pracować w AutoCadzie pod Wine, skończyło się na próbowaniu i tyle.

sebas86 wrote:
Pryka wrote:
Niby 10% to sporo ale w dzisiejszej dobie superkomputerów kogo to obchodzi?
Ludzi, którzy mają dosyć takiego gadania i czekania aż im się coś zrobi - coś co kiedyś trwało 10% czasu bo było zrobione dobrze. ;)


Daj mi przykład na co teraz zwykły user czeka i narzeka, i dzięki temu, że Gentoo jest szybsze wybierze je, bo w tym środowisku mu się szybciej to wykona. Ciekawi mnie to niezmiernie :) Bo na pewno nie kompilacja :D Każdy woli teraz paczki .deb czy .rpm
Back to top
View user's profile Send private message
Xywa
l33t
l33t


Joined: 23 Jul 2005
Posts: 820
Location: /mnt/Gentoo/

PostPosted: Thu May 26, 2011 8:08 am    Post subject: Reply with quote

Pryka wrote:
a odpalanie kolosów jak Maya, AutoCAD czy PhotoShopCS na wine jest średnio mądre


ale ja nie mówie o wine. Maya ma natywną wersje pod Linuxa:
Quote:
The 64-bit version of Maya 2012 software will support the following operating systems:
 Microsoft® Windows 7 Professional operating system
 Microsoft Windows Vista Business x64 (SP2)
 Microsoft Windows XP x64 Edition (SP3)
 Apple Mac OS X 10.6.5 operating system
 Red Hat® Enterprise Linux® 5.5 WS operating system
 Fedora™ 14 operating system




W średnich i dużych zachodnich studiach (największe wykorzystują systemu UNIXOWE), animacje 3D liczy się na "render farm" gdzie czasami są setki komputerów. Ponieważ tam przestrzega się prawa autorskiego, wykorzystanie setek licencji na Windowsa czy Maca pod każdą stacje graficzną oznaczałoby ogromne koszty. Z tego powodu Linux jest idealny, a Red Hat Entrprise idealnie wspiera takie idee. Przykadowo:
Quote:
A Linux-based production pipeline is a perfect choice for a major motion picture like The Spiderwick Chronicles, with its many goblins and magical creatures. Hollywood has been the realm of Linux since 1997, when the movie Titanic proved that Linux can do big computer graphics jobs like rendering a sinking ocean liner. With an industry tradition of using UNIX-based operating systems for high-computation jobs, and due to the better, faster, cheaper nature of Linux, every major effects or animation movie today is produced using Linux. Visual effects facilities ILM and Tippett Studio each created visual effects for Spiderwick. Having multiple effects houses work on the same movie became common after 2003 when The Matrix Reloaded used a dozen effects houses.


Mój kolega używa Windowsa, ale jak wspomniałem, generowanie filmu trwa ok. 7 dni i ogromnie obciąża system, wieć dokupił dwa stacjonarne komputery na których chcę postawić Linuxa Ubuntu, ale spróbujemy też Gentoo. Kompilacja systemu jest co prawda uciążliwsz niż instalacja z paczek, ale jeżeli na każdy tydzień renderów będzie można zaoszczędzić choć z 10 godzin - to w miesiącu będzie już ponad 40 godzin do przodu, więc czas użyty na instalacje Gentoo zwróci się z nawiązką. CCo do Windowsa, bez sensu byłoby dla niego dokupowanie dwóch licencji Windows na te stcje :)

Co do PhotoShopa, poniżej prace wwykonane w Gimpie studenta I roku.
http://fc04.deviantart.net/fs51/f/2009/313/b/2/Soul_by_Blervakh.jpg

http://fc00.deviantart.net/fs70/i/2011/058/8/9/three_friends_by_sanchiko-d3ak083.jpg
Back to top
View user's profile Send private message
Pryka
l33t
l33t


Joined: 08 Jun 2007
Posts: 625
Location: /dev/null

PostPosted: Thu May 26, 2011 12:05 pm    Post subject: Reply with quote

Xywa wrote:


ale ja nie mówie o wine. Maya ma natywną wersje pod Linuxa:
The 64-bit version of Maya 2012 software will support the following operating systems:
 Microsoft® Windows 7 Professional operating system
 Microsoft Windows Vista Business x64 (SP2)
 Microsoft Windows XP x64 Edition (SP3)
 Apple Mac OS X 10.6.5 operating system
 Red Hat® Enterprise Linux® 5.5 WS operating system
 Fedora™ 14 operating system


Maya to mała kropla jest masa profesjonalnego oprogramowania które wymaga Windowsa...


Xywa wrote:
W średnich i dużych zachodnich studiach (największe wykorzystują systemu UNIXOWE), animacje 3D liczy się na "render farm" gdzie czasami są setki komputerów. Ponieważ tam przestrzega się prawa autorskiego, wykorzystanie setek licencji na Windowsa czy Maca pod każdą stacje graficzną oznaczałoby ogromne koszty. Z tego powodu Linux jest idealny, a Red Hat Entrprise idealnie wspiera takie idee.

Tylko co z tego wynika? Że Linux/Unix jest wykorzystywany tylko i wyłącznie jako wół pociągowy przez swoją skalowalność... Coś jak robotnik fizyczny. Liczy tylko animację... a cała robota grafików i tak jest odwalana na komputerach z Windowsem i zaawansowanym oprogramowaniu graficznym. Gdyby Windows miał możliwość łączenia w klastry pewnie i na tym polu wyparłby już Linuksa.

Xywa wrote:
Co do PhotoShopa, poniżej prace wwykonane w Gimpie studenta I roku.
http://fc04.deviantart.net/fs51/f/2009/313/b/2/Soul_by_Blervakh.jpg

http://fc00.deviantart.net/fs70/i/2011/058/8/9/three_friends_by_sanchiko-d3ak083.jpg

No tak, tyle że znajdź mi konkretny odpowiednik dla AutoCAD, tylko nie podawaj tych pseudo programów które mają swoją wersję pod Linuksem bo to z kadowskiego programu to ma tylko człon w nazwie i nic więcej i taka jest prawda... Pracowałem w AutoCadzie w firmie architektonicznej więc wiem co mówię, nie ma jakiejkolwiek konkurencji.

Co do GIMP'a nie wypowiem się nie jestem grafikiem a programu używam sam jak coś chcę "poświrować" ze zdjęciami. Ale sytuacja wygląda pewnie jak ta którą niżej opisałem.

Drugi problem leży w tym, że wszystkie prywatne czy państwowe firmy są mocno zakorzenione w płatnym oprogramowaniu firm trzecich, i nawet gdybym na siłę chciał kreślić w jakimś proCadzie czy innym cudzie to oni albo potem w ogóle nie odpalą rysunku albo będą takie niezgodności jak między OOo a MSOFFICE co w przypadku tych dwóch programów można jeszcze znieść, ale w przypadku CADA nie, bo tam liczą się setne milimetrów i nikt nie będzie za każdym razem wertował rysunków które są nakreślone na arkuszu wielkość całego domu... Nie będę dalej opisywał co się dzieje z firmy inżynieryjnej wyjdzie zły rysunek ile jest pieprzenia za przeproszeniem żeby to odkręcić i przy okazji kar.
Back to top
View user's profile Send private message
Crenshaw
Guru
Guru


Joined: 23 Jun 2004
Posts: 474
Location: Poland

PostPosted: Thu May 26, 2011 1:14 pm    Post subject: Reply with quote

Pryka wrote:
Xywa wrote:


ale ja nie mówie o wine. Maya ma natywną wersje pod Linuxa:
The 64-bit version of Maya 2012 software will support the following operating systems:
 Microsoft® Windows 7 Professional operating system
 Microsoft Windows Vista Business x64 (SP2)
 Microsoft Windows XP x64 Edition (SP3)
 Apple Mac OS X 10.6.5 operating system
 Red Hat® Enterprise Linux® 5.5 WS operating system
 Fedora™ 14 operating system


Maya to mała kropla jest masa profesjonalnego oprogramowania które wymaga Windowsa...


To zalezy od punktu siedzenia. Ja jeszcze do niedawna powiedzialbym ze jest masa profesjonalnego oprogramowania ktore wymaga UNIX'a a Linux to dla nich jakas nowosc ;)
Wersje na Windowsa tych programow juz sie pojawily ale Linux jest nadal "first-class citizen".

Quote:

Xywa wrote:
W średnich i dużych zachodnich studiach (największe wykorzystują systemu UNIXOWE), animacje 3D liczy się na "render farm" gdzie czasami są setki komputerów. Ponieważ tam przestrzega się prawa autorskiego, wykorzystanie setek licencji na Windowsa czy Maca pod każdą stacje graficzną oznaczałoby ogromne koszty. Z tego powodu Linux jest idealny, a Red Hat Entrprise idealnie wspiera takie idee.

Tylko co z tego wynika? Że Linux/Unix jest wykorzystywany tylko i wyłącznie jako wół pociągowy przez swoją skalowalność... Coś jak robotnik fizyczny. Liczy tylko animację... a cała robota grafików i tak jest odwalana na komputerach z Windowsem i zaawansowanym oprogramowaniu graficznym. Gdyby Windows miał możliwość łączenia w klastry pewnie i na tym polu wyparłby już Linuksa.


Ekhm.

http://www.microsoft.com/hpc/en/us/default.aspx
http://www.top500.org/stats/list/36/osfam

Windows HPC zwykle wywoluje napady wesolosci lub pytania "ktokolwiek slyszal/ktokolwiek wie czy ktos tego uzywal".
Back to top
View user's profile Send private message
soban_
l33t
l33t


Joined: 27 Aug 2008
Posts: 679
Location: /home/soban

PostPosted: Thu May 26, 2011 1:17 pm    Post subject: Reply with quote

[OT]Popre tutaj @Pryka a wynika to z tego - ze darmowe/otwarte oprogramowanie nie musi dzialac dobrze, poniewaz nie ma cisnienia ze trzeba cos naprawic. Odwrotnie jest gdy placimy za cos - to i mozemy "wymagac" (no moze nie zawsze - bo wszyscy znajac jako-tako Windowsa) bo gdy jest jakis blad, to szybko pojawia sie duza ilosc zgloszen typu: "Zaplacilismy - a to nie dziala?! - Idziemy do konkurencji!" W ten sposob wlasnie tworcy wszelkiego rodzaju oprogramowania platnego musza tworzyc lepsze programy od darmowego, presja powoduje to iz tworzenie darmowych narzedzi zostala wyparta - pod wzgledem jakosci jak i funkcjonalnosci. Z reszta inaczej sprawa wyglada, jak kazdego dnia przychodzi pare osob i pracuje nad dana rzecza, a inaczej gdy jest to "haupniczo" robione - oczywiscie sa jak zwykle wyjatki. Co do wine nie bede sie wypowiadac, bo wszyscy wiedza jak to dziala. I wlasnie stad wynika to iz na system, ktory jest darmowy ciezko jest tworzyc oprogramowanie majac na uwadze to ze nie zawsze dostaniemy wsprace, co za tym idzie nasze oprogramowanie tez na tym ucierpi. To tak jak uzytkownik narzekalby ze windows jest przyczyna tego ze padl mu wiatraczek w komputerze i komputer przez to sie zawiesza.[/OT]
Dlaczego gentoo? - Ten sam powod co u innych, czyli przyzwyczajenie, sentyment no i wrazenie ze ma sie wieksza kontrole i stabilnosc niz w innych dystrybucjach. Jednak byc moze to tylko wrazenie, znowu kontrprzyklad to flash (-: chociaz tez nie wiem jak sprawa wyglada w innych distrach.
_________________
gg: 525600


Last edited by soban_ on Thu May 26, 2011 1:24 pm; edited 1 time in total
Back to top
View user's profile Send private message
Pryka
l33t
l33t


Joined: 08 Jun 2007
Posts: 625
Location: /dev/null

PostPosted: Thu May 26, 2011 1:23 pm    Post subject: Reply with quote

Podpisuje się pod Tobą @soban_ łapami i nogami :D

@Crenshaw no dobra nie wiedziałem o tym fajnie, ale dalej nic z tego nie wynika. Możemy polemizować co lepsze co wydajniejsze, ale nic nie zmieni tego, że liczba użytkowników używających Linuksa to dalej granica błędu statystycznego, i nic się nie zmieniło w ciągu 30lat.

A Linuks wygrywa w klastrach bo można w nim pogrzebać zajrzeć pod maskę, w Windowsie już tak nie zrobisz wyklikasz albo wystukasz w cmd albo nie, w Linuksie możesz sobie sprecyzować dopisać, usunąć niepotrzebną część kodu i naprawić błędy samemu zamiast czekać. Ktoś kto łączy 1000 komputerów ma o tym pojęcie, ale grafik komputerowy zatrudniony w jakimś PIXARZE ma będzie się gimnastykował, zainstaluje Win + narzędzie i tyle.
Back to top
View user's profile Send private message
Crenshaw
Guru
Guru


Joined: 23 Jun 2004
Posts: 474
Location: Poland

PostPosted: Thu May 26, 2011 7:25 pm    Post subject: Reply with quote

soban_ wrote:
[OT]Popre tutaj @Pryka a wynika to z tego - ze darmowe/otwarte oprogramowanie nie musi dzialac dobrze, poniewaz nie ma cisnienia ze trzeba cos naprawic. Odwrotnie jest gdy placimy za cos - to i mozemy "wymagac" (no moze nie zawsze - bo wszyscy znajac jako-tako Windowsa) bo gdy jest jakis blad, to szybko pojawia sie duza ilosc zgloszen typu: "Zaplacilismy - a to nie dziala?! - Idziemy do konkurencji!" W ten sposob wlasnie tworcy wszelkiego rodzaju oprogramowania platnego musza tworzyc lepsze programy od darmowego, presja powoduje to iz tworzenie darmowych narzedzi zostala wyparta - pod wzgledem jakosci jak i funkcjonalnosci. Z reszta inaczej sprawa wyglada, jak kazdego dnia przychodzi pare osob i pracuje nad dana rzecza, a inaczej gdy jest to "haupniczo" robione - oczywiscie sa jak zwykle wyjatki. Co do wine nie bede sie wypowiadac, bo wszyscy wiedza jak to dziala. I wlasnie stad wynika to iz na system, ktory jest darmowy ciezko jest tworzyc oprogramowanie majac na uwadze to ze nie zawsze dostaniemy wsprace, co za tym idzie nasze oprogramowanie tez na tym ucierpi. To tak jak uzytkownik narzekalby ze windows jest przyczyna tego ze padl mu wiatraczek w komputerze i komputer przez to sie zawiesza.[/OT]
Dlaczego gentoo? - Ten sam powod co u innych, czyli przyzwyczajenie, sentyment no i wrazenie ze ma sie wieksza kontrole i stabilnosc niz w innych dystrybucjach. Jednak byc moze to tylko wrazenie, znowu kontrprzyklad to flash (-: chociaz tez nie wiem jak sprawa wyglada w innych distrach.


W idealnym swiecie (albo w malej skali np. malej firmy) jest tak jak piszesz - w sensie "Zaplacilismy - a to nie dziala?! - Idziemy do konkurencji!" ;)

W prawdziwym swiecie sa jeszcze takie rzeczy jak:
1. koszt migracji z jednego rozwiazania na drugie
2. "nie mozemy zreprodukowac waszego buga a poza wami nikt nic nie zglasza, nie mozemy pomoc"
3. "mozemy zreprodukowac waszego buga, wszyscy go zglaszaja ale i tak mamy was w d..." - z roznych powodow
4. planned obsolescence - "produkt juz nie jest wspierany, prosze kupic nowa wersje"

Poza tym:

Quote:
"Zaplacilismy - a to nie dziala?! - Idziemy do konkurencji!"


Jak myslisz komu bedzie bardziej sie chcialo poprawic blad:
  • firmie ktora ma zamkniety produkt i tylko ona moze to zrobic (moze sie jej oplacac albo i nie)
  • firmie ktora robi support do otwartego produktu i jak cos Ci sie nie spodoba to mozesz ich zmienic na 5 innych (a produkt zostawic)


Pryka wrote:
@Crenshaw no dobra nie wiedziałem o tym fajnie, ale dalej nic z tego nie wynika. Możemy polemizować co lepsze co wydajniejsze, ale nic nie zmieni tego, że liczba użytkowników używających Linuksa to dalej granica błędu statystycznego, i nic się nie zmieniło w ciągu 30lat.


Żeś się podłożył... ;) Zmieniło się - 30 lat temu nie było Linuksa.
Back to top
View user's profile Send private message
Pryka
l33t
l33t


Joined: 08 Jun 2007
Posts: 625
Location: /dev/null

PostPosted: Thu May 26, 2011 7:38 pm    Post subject: Reply with quote

O jezu nieważne ile temu był wielki problem, tak czy siak to nie zmienia sensu tego co powiedziałem, margines błędu.
Back to top
View user's profile Send private message
Xywa
l33t
l33t


Joined: 23 Jul 2005
Posts: 820
Location: /mnt/Gentoo/

PostPosted: Thu May 26, 2011 7:39 pm    Post subject: Reply with quote

A widzieliście serie Windows 7 vs Linux na YouTube?
http://www.youtube.com/user/lienucksfails2
Back to top
View user's profile Send private message
sebas86
Guru
Guru


Joined: 01 May 2005
Posts: 545
Location: Szczecinek / Szczecin

PostPosted: Thu May 26, 2011 8:05 pm    Post subject: Reply with quote

Xywa wrote:
A widzieliście serie Windows 7 vs Linux na YouTube?
http://www.youtube.com/user/lienucksfails2
To, że multimedia na Linuksie leżą i kwiczą wie każdy użytkownik Linuksa. Niestety chociaż przez ostatnie 10 lat zmieniło się sporo (pamiętam pierwsze sterowniki Nvidii, to był czad dopiero :)) to jednak nadal multimedia są lekko w tyle. Można posądzać Nividię, Intela, AMD o olewactwo ale tak naprawdę do bani jest także infrastruktura i poszatkowanie modułów odpowiedzialnych za różne rzeczy na części - niby to w stylu Uniksa i dobre ale wiadomo jak wypływa na wydajność...

Filmiki fajne może komuś tam wyżej dygnie na ego trochę. ;)
_________________
Nieważne jaka dystrybucja, ważne, że Linux!
Back to top
View user's profile Send private message
soban_
l33t
l33t


Joined: 27 Aug 2008
Posts: 679
Location: /home/soban

PostPosted: Thu May 26, 2011 8:30 pm    Post subject: Reply with quote

@Crenshaw no ale wlasnie zeby uniknac tej sytulacji - unika sie pod tym wzgledem Linuxa. Po co psuc sobie marke? Prosty przyklad zrobilem sobie gre na flasha. Zakladamy ze flash dziala tylko na Linuxe. Ile osob dzisiaj by dzwonil z Gentoo ze nie moga pograc? To taki troche z d... przyklad - ale masz realny, lepiej sie nie pakowac w cos - co moze okazac sie pozniej problemem ustalonym od gory. W Windowsie wyglada sytulacja inaczej, bedzie mial taki nacisk z roznych firm, ze w koncu to naprawia - a tutaj nie ma zadnych podstaw, aby naciskac na ludzi ktorzy tworza Linuxa - bo robia to z wlasnej woli. No mozemy co najwyzej pomarudzic na forum, ze flash nie dziala... ( :
_________________
gg: 525600
Back to top
View user's profile Send private message
Crenshaw
Guru
Guru


Joined: 23 Jun 2004
Posts: 474
Location: Poland

PostPosted: Thu May 26, 2011 10:24 pm    Post subject: Reply with quote

soban_ wrote:
@Crenshaw no ale wlasnie zeby uniknac tej sytulacji - unika sie pod tym wzgledem Linuxa. Po co psuc sobie marke? Prosty przyklad zrobilem sobie gre na flasha. Zakladamy ze flash dziala tylko na Linuxe. Ile osob dzisiaj by dzwonil z Gentoo ze nie moga pograc? To taki troche z d... przyklad - ale masz realny, lepiej sie nie pakowac w cos - co moze okazac sie pozniej problemem ustalonym od gory. W Windowsie wyglada sytulacja inaczej, bedzie mial taki nacisk z roznych firm, ze w koncu to naprawia - a tutaj nie ma zadnych podstaw, aby naciskac na ludzi ktorzy tworza Linuxa - bo robia to z wlasnej woli. No mozemy co najwyzej pomarudzic na forum, ze flash nie dziala... ( :


A dlaczego to Linux odpowiada za to ze flash od Adobe nie dziala? Czy jak na windowsie jakis program nie dziala to zawsze odpowiada Microsoft (pomijajac programy MS)?

Mieszasz argumenty z dwoch poziomow. Jako user programu flashowego rzeczywiscie nie mozna zrobic zbyt wiele - i jedyna roznica in plus windowsa w tym przykladzie to to ze jest jednorodne srodowisko instalacyjne (Ci ludzie nie maja z tym problemu: http://www.humblebundle.com/).

Natomiast jako firma sensowniej jest miec zrodla (nie musza byc otwarte) swojego programu i zrodla systemu na ktorym chodzi. Wtedy niezaleznie od tego co bedzie trzeba poprawic mozesz sobie wynajac ludzi ktorzy to zrobia. Zaden zamkniety program (a juz zwlaszcza na zamknietym systemie) nie ma takiej zalety.
Back to top
View user's profile Send private message
soban_
l33t
l33t


Joined: 27 Aug 2008
Posts: 679
Location: /home/soban

PostPosted: Fri May 27, 2011 12:36 am    Post subject: Reply with quote

Crenshaw wrote:
A dlaczego to Linux odpowiada za to ze flash od Adobe nie dziala? Czy jak na windowsie jakis program nie dziala to zawsze odpowiada Microsoft (pomijajac programy MS)?
Zgodze sie, ale mowiac brzydko ze strony uzytkownika - "Co to mnie obchodzi? - To ma dzialac, trzeba bylo zapewnic warunki kompatybilne. Rownie dobrze mogl Pan to stworzyc na kartce papieru, jak ja moge teraz tego uzyc jak nie dziala?" (dlatego wyzej napisalem ten przyklad z wiatrakiem i zawieszajacym sie windowsem)

Wiesz chodzi mi tutaj tez o wsparcie, sterowniki i ogolnie wszystko. Ciezko jest zaprzeczyc - ze z windowsem jest latwiej, bo ma wiekszy wspracie. Chociaz zdarzaja sie wyjatki. Wiem ze troche mieszam te argumenty, jednak ciezko jest ich nie mieszac. Jesli sprawe sprowadzimy do tego punktu widzenia - to mozna powiedziec ze Linux to sam kernel, a oprogramowanie ktore jest z nim zwiazane - nie nalezy do jego czesci, bo jest tylko dodatkiem. Dla mnie osobiscie jest to integracyjna calosc, ktora tworzy caly system operacyjny...

Co do argumenty posiadania zrodel, to nie kazda firma ma kase, czas i mozliwosci na to, aby zglebiac zrodla i wdrazac programistow w kod po to zeby poprawic buga, za ktorego odpowiedziala jest niekompatybilna podkladka pod myszke... - znowu argument z czapy, ale tak jest. Nie bedziesz poprawiac wszystkiego co jest zwiazane z programem, ktory tworzy dana firma - bo w koncu stworzysz nowy system dzialajacy z livecd wlasnym do tego sprzet tez scisle zwiazany z oprogramowanie - a przeciez nie o to w tym chodzi bo w koncu nikt tego nie kupi. W ten oto sposob mozemy zasypywac sie caly czas argumentami, za i przeciw - ja po prostu ma na ten temat swoje zdanie. Najlepiej potwierdza to popularnosc windowsa - dlaczego tak jest? A no dlatego, co wyzej napisalem. Trzeba w koncu oprzec sie ramieniem na kims, bo tworzac wszytko od zera - to firma zbankrutuje na samym tworzeniu srodowiska pracy dla uzytkownika - sa wyjatki jak zwykle np Mac OS. Smutne to, ale prawdziwe. Moze kiedys nastapi przelom i Linux dostanie porzadne wsparcie z platych firm - osobiscie bym nie mial nic przeciwko, nawet gdybym dostawal dzialajace poprawnie aplikacje bez zrodel, za ktore bym placil. Oczywiscie nie chodzi mi tutaj o platnego RedHata bo nie w tym rzecz, chodzmi mi o programy.

Mam nadzieje ze nie uznacie mnie za fana windowsa - bo tak nie jest, tez macie rozne doswiadczenie z uzywaniem Linuxa i wlasne zdanie. Jednak kiedys na pytanie do szefa, czemu nie uzywamy VirtualBoxa odpowiedzial mi ze nie mamy czas na darmowe oprogramowanie - co bylo skroceniem tego co wyzej opisalem.
_________________
gg: 525600
Back to top
View user's profile Send private message
Pryka
l33t
l33t


Joined: 08 Jun 2007
Posts: 625
Location: /dev/null

PostPosted: Fri May 27, 2011 8:43 am    Post subject: Reply with quote

Ja też bym miał głęboko w tyłku Linuksa jak bym był programistą z jakiejś wielkiej korporacji produkującej dajmy na to karty graficzne... Windows jest jasno sprecyzowany a jego wersje można policzyć na palcach jednej ręki... no jak ktoś uparty na na dwóch nawet... a Linux ma 300+ różnych dystrybucji z dupy wyjętych... z czego kompatybilne ze sobą są dwie na krzyż... Ja się wcale tym programistom nie dziwię, że te ich sterowniki działają jak by chciały i nie mogły... Pewnie walnąłem już jakiegoś babola i zaraz mnie ktoś pociśnie i powie, że się nie znam na powstawaniu programowania etc. etc. etc. So what? Łatwiej zrobić sterowniki na Windowsa który udziela wsparcia i ma kilka wersji a wszystkie ze sobą są cholernie kompatybilne(nie oszukujmy się) Niż, sterowniki do Linuksa który ma 40 developerów od wszystkiego i niczego i 3tys dystrybucji niby takich samych, ale w każdej musi być sprecyzowane oprogramowanie i inne repozytorium bo nie zadziała O_o

Takie utopijne gadanie ale gdyby devowie dawno połączyli siły założę się, że Linux jako jeden porządny system momentalnie został by dostrzeżony jako duży potencjał na rynku przez wielkie korporacje, i sytuacja by się zmieniła, ale to się nigdy nie zmieni, codziennie jest nowe distro... Nie dziwota, że wsze wszędzie nasrane za przeproszeniem...
Back to top
View user's profile Send private message
Belliash
Advocate
Advocate


Joined: 24 Nov 2004
Posts: 2403
Location: Legnica, Poland

PostPosted: Fri May 27, 2011 10:27 am    Post subject: Reply with quote

@Pryka nie koniecznie. Zalezy od rodzaju oprogramowania. Jezeli mowimy o aplikacjach biurowych czy jakichs wyspecjalizowanych (edytory audio, video, aplikacje typu CAD, wspomagajace projektowanie i tworzenie), to masz racje. Ale gdy zaczynamy mowic o jakims oprogramowaniu sieciowym, to bym sie powaznie zastanowil. Wkoncu systemu z rodziny unix zdominowaly rynek serwerow.

Zgadzam sie takze o do ilosci dystrybucji - jest ich zdecydowanie za duzo. Wystarczylo by kilka, gora kilkanascie skoncentrowanych na roznych grupach odbiorcow. Tudziez mozna by bylo wyroznic 1-2 distro przeznaczone dla serwerow, cos dla bardziej zaawansowanych uzytkownikow, czy wrecz ricerow, jak nigdys gentoo, LFS, cos jak Arch, i kilka desktopowych... Dzis niestety wszystko sprowadza sie do tego ze tworzone sa kolejne maluskie dystrybucje, tylko po to aby byly. Tutaj zdecydowana przewage ma freebsd - jest jednolity. Niestety nie nadaje sie w wiekszosci przypadkow na desktop.

Wydaje mi sie ze brakuje czegos na rynku systemow operacyjnych - jeszcze jednego gracza, ktory stworzylby (nawet komercyjne, o ile nie zbyt drogie) rozwiazanie bazujace na jadrze Linuksa, badz BSD. Tutaj mozna by wspomniec o OSX, tylko to system bardziej zamkniety w sobie - legalnie sie tego na PC uzywac nie da, a nie kazdy chce przeplacac za komputery Apple i nie kazdemu przypaa do gustu interfejs OS X. Gdyby ten system mozna bylo legalnie uruchomic na kazdym komputerze i dawal do wyboru interfejs uzytkownika, moglby byc niezla alternatywa. Tak, wiem, mozna doinstalowac XOrg i np KDE, ale wtedy zegnamy sie z Aqua i ze wszystkimi aplikacjami dla OSX (np Ms Office) wiec i sens instalacji poddac mozna watpliwosci ;)
_________________
Asio Software Technologies
Belliash IT Weblog
Back to top
View user's profile Send private message
Pryka
l33t
l33t


Joined: 08 Jun 2007
Posts: 625
Location: /dev/null

PostPosted: Fri May 27, 2011 7:52 pm    Post subject: Reply with quote

Dopisałeś co ja pominąłem, zgadzam się z Tobą w sumie nie mam nic więcej do dodania :)
Back to top
View user's profile Send private message
Aktyn
l33t
l33t


Joined: 25 Dec 2005
Posts: 619

PostPosted: Sat May 28, 2011 12:31 pm    Post subject: Reply with quote

Pryka wrote:
Wiesz z graczami na Linuksie to coś jak z wirusami na ten system, niby są ale nikt ich nigdy nie widział.

Nie sądze bym był aż niewidzialny. Nie gram w najnowsze gierki stworzone pod windows, to fakt.

Pryka wrote:
Kto chce naprawdę doświadczyć tego czym są gry nie obejdzie się bez Windowsa nie ma co nawet dyskutować. Obecnie kupiłem sobie Wiedźmina 2 i zanim doczekam się jako takiego wsparcia pod Wine to osiwieje. Wolę wydać dodatkowo na Windowsa te 200zł i mieć święty spokój.

Popularność windowsa wymusza pisanie gry na windowsa. I vice-versa.

Xywa wrote:
Co w takim razie przemawia że Wy jeszcze pozostajecie z Gentoo?

Duża konfigurowalność i prostota, dobra dokumentacja. Nie lubie jak system za dużo rzeczy robi za mnie.
Bo często nie robi to co by sie chciało.
Rozważam postawienie w końcu coś innego, głównie chodzi o jakieś oprogramowanie którego nie ma w portage o ile będzie w innych distrach. Ale nie porównywałem tego jeszcze, trzeba mieć czas, i miejsce na dysku.

Xywa wrote:
A widzieliście serie Windows 7 vs Linux na YouTube?
http://www.youtube.com/user/lienucksfails2

Filmiki są śmieszne raczej. Zaletą systemu nie zawsze jest szybkość określonych aplikacji. A jakość oprogramowania jest różna. To prawda. ;)

Cała dyskusja windows vs linux jest bez sensu, znam rzeczy nie działające albo tu albo tu. Dwa różne systemy, stworzone w inny sposób.
_________________
Aktyn Pages
są ludzie inteligentni, są nad wyraz inteligentni i błyskotliwi, są jasnowidze, są wszechwiedzący bogowie, oraz ludzie piszący kompilatory
Back to top
View user's profile Send private message
Garrappachc
Guru
Guru


Joined: 26 Dec 2008
Posts: 356
Location: Kraków

PostPosted: Sat May 28, 2011 3:05 pm    Post subject: Reply with quote

Xywa wrote:
A widzieliście serie Windows 7 vs Linux na YouTube?
http://www.youtube.com/user/lienucksfails2


To mało trafia w sedno. Ten gość wymaga głównie od Linuksa, by był Windowsem i jest przez to nieobiektywny. Otwieranie dokumentów Exelowskich pod OOo... Wiadomo, kto lepiej wypadnie ;) Nie ma tam np. porównania szybkości systemu po miesiącu użytkowania, bezpieczeństwa w sieci, nie ma tam nic o możliwościach Linuksa, jeżeli chodzi o nowinki techniczne, nie ma tam nic na temat konfigurowalności, łatwości używania i instalowania programów. Z kilkoma rzeczami się zgadzam, ale w większości to mało profesjonalne testy, zrobione tak, aby windows wypadł najlepiej.
_________________
De profundis clamavi ad Te, Domine

emerge --info | virtual aviation
Back to top
View user's profile Send private message
Pryka
l33t
l33t


Joined: 08 Jun 2007
Posts: 625
Location: /dev/null

PostPosted: Sat May 28, 2011 6:13 pm    Post subject: Reply with quote

Aktyn wrote:
Nie sądze bym był aż niewidzialny. Nie gram w najnowsze gierki stworzone pod windows, to fakt.


Ze strony środowiska graczy jesteś, bo dla mnie tego co jest na Linuksie to grami nie można nazwać, ja w przeciwieństwie do Ciebie jestem zapalonym graczem, i rypię praktycznie we wszelkie nowości. Więc dokładnie widzę jak to jest, z mojego wieloletniego doświadczenia zauważyłem tylko, że raz ID SOFTWARE nie olewało Linuksa, co nie trwało długo.
Back to top
View user's profile Send private message
Aktyn
l33t
l33t


Joined: 25 Dec 2005
Posts: 619

PostPosted: Sat May 28, 2011 10:44 pm    Post subject: Reply with quote

Pryka wrote:
Aktyn wrote:
Nie sądze bym był aż niewidzialny. Nie gram w najnowsze gierki stworzone pod windows, to fakt.


Ze strony środowiska graczy jesteś, bo dla mnie tego co jest na Linuksie to grami nie można nazwać

Jasne, gry to nie gry. :roll: ciekawe rzeczy tu opowiadasz. Mógłbym powiedzieć, że ładna grafika też gry nie czyni.
Bo czy gra jest grą, to jest subiektynwe odczucie. Hahahaha....

Tak, masowym graczem nie jestem, ale gram raz na jakiś czas. Jakby te gierki nie były tak "poblokowane" na windowsowy sposób, to nawet bym grał częściej.

Jako ciekawostke powiem, że uruchamiając troche dem z demosceny, większość poszła na linuksie na wine. A na windowsie się wykrzaczała. Co mnie niezmiernie zdziwiło.
_________________
Aktyn Pages
są ludzie inteligentni, są nad wyraz inteligentni i błyskotliwi, są jasnowidze, są wszechwiedzący bogowie, oraz ludzie piszący kompilatory
Back to top
View user's profile Send private message
Pryka
l33t
l33t


Joined: 08 Jun 2007
Posts: 625
Location: /dev/null

PostPosted: Sun May 29, 2011 6:11 am    Post subject: Reply with quote

@Aktyn nie będę z Tobą polemizował na tym polu, skoro nie interesuje Cię masowe granie, to raczej nigdy mnie nie zrozumiesz, i kolego grafika ma tutaj mało do gadania, bardzo mało. Bo ostatnio rozpłynąłem się przy Gemini Rue http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=16127 nowa gra wykonana w starym dobrym oldskulowym stylu, jestem zapaleńcem gram od czasów Amigi, Atari, NES'a, Pegazusa i innych platform, grakika tutaj nie ma znaczenia.

Nie ma na Linuksa gier które by mnie interesowały, przeróbki mario w którym sterujemy pingwinem i inne tego typu produkcje mnie nie interesują...

Póki Linux będzie miał tyle dystrybucji co użytkowników a większość z nich będzie się różnić czcionką to Windows zawsze będzie.


Po blokowane na Windowsowy sposób? Hmm?
Back to top
View user's profile Send private message
Aktyn
l33t
l33t


Joined: 25 Dec 2005
Posts: 619

PostPosted: Sun May 29, 2011 9:02 am    Post subject: Reply with quote

Pryka wrote:
Nie ma na Linuksa gier które by mnie interesowały, przeróbki mario w którym sterujemy pingwinem i inne tego typu produkcje mnie nie interesują...

Uprawiasz coś co się nazywa masło maślane. Gracz to osoba co gra w gry których nie ma pod linukem, a najlepiej takie w jakie grasz ty. A jak już ktoś gra w inne to nie gracz.

To że nie ma wielu gier na linuxa bądź też nie pójda pod wine, jest dużo. Sporo jednak jest takich co działają. Ta samo jak są gry tylko na konsole a nie ma na PC i vice-versa. Nie czyni to nikogo że nie jest graczem. Choć pewnie uboższym o jakieś produkcje.

Technicznie się nie wypowiadam. Bo za duży offtop wyjdze ;)
_________________
Aktyn Pages
są ludzie inteligentni, są nad wyraz inteligentni i błyskotliwi, są jasnowidze, są wszechwiedzący bogowie, oraz ludzie piszący kompilatory
Back to top
View user's profile Send private message
Belliash
Advocate
Advocate


Joined: 24 Nov 2004
Posts: 2403
Location: Legnica, Poland

PostPosted: Sun May 29, 2011 9:13 am    Post subject: Reply with quote

Ja tylko 1 rzecz dodam apropo grania... 2 przypadki... Windows vs Gentoo + Wine.

1) Jedi Academy na starym kompi z Geforce 2mx 32MB pamięci - pod Windowsem - zdarzył się lag w 640x480. Pod Linuksem gra chodziła płynnie w 800x600.
2) Fifa (bodajrze 2010). Przy łądowaniu meczu migały piłki.... Pod Windowsem trwało to 2-3 minuty. Pod Linuksem, ... 3-4 sekundy? :)


To chyba o czyms swiadczy?
Tylko brakuje czegos jak DirectX (oczywiscie w wersji natywnej) oraz firmy ktora zajelaby sie promocja. Bo jezeli chociaz w czesci przypadkow pod Linuskem gry dzialalyby plynniej, to albo daloby sie grac na starszym sprzecie w nowe tytuly, albo te same gry moglyby miec nieco lepsza grafike i/lub akcje (np wiecej AI).
_________________
Asio Software Technologies
Belliash IT Weblog
Back to top
View user's profile Send private message
Pryka
l33t
l33t


Joined: 08 Jun 2007
Posts: 625
Location: /dev/null

PostPosted: Mon May 30, 2011 8:00 am    Post subject: Reply with quote

Aktyn wrote:
Pryka wrote:
Nie ma na Linuksa gier które by mnie interesowały, przeróbki mario w którym sterujemy pingwinem i inne tego typu produkcje mnie nie interesują...

Uprawiasz coś co się nazywa masło maślane. Gracz to osoba co gra w gry których nie ma pod linukem, a najlepiej takie w jakie grasz ty. A jak już ktoś gra w inne to nie gracz.

To że nie ma wielu gier na linuxa bądź też nie pójda pod wine, jest dużo. Sporo jednak jest takich co działają. Ta samo jak są gry tylko na konsole a nie ma na PC i vice-versa. Nie czyni to nikogo że nie jest graczem. Choć pewnie uboższym o jakieś produkcje.

Technicznie się nie wypowiadam. Bo za duży offtop wyjdze ;)


Dobra nazwę to inaczej, casual może być? Jakbym nim był to by mi wystarczyły gierki pod Linuksem ale niestety bądź stety nie jestem i nie zamierzam być, więc póki co nie obejdę się bez Windowsa, a przynajmniej na to wskazuje najbliższa przyszłość.

Ale co mi z tego, że sporo jest gier które działają... I bardzo dobrze, ale nowości nie działają i tu mnie najbardziej boli... Poza tym więcej z tym kombinowania czasem niż zabawy więc sobie odpuściłem wieki temu.

Jedyne co może teraz uratować granie na Linuksie to gry w chmurze, które robi się pomału popularne.

Co do gier z konsoli na PC, to gry z psx i ps2 działają lepiej w emulatorze, niż gry na PC pod Wine...


Belliash wrote:
To chyba o czyms swiadczy?
Tylko brakuje czegos jak DirectX (oczywiscie w wersji natywnej) oraz firmy ktora zajelaby sie promocja. Bo jezeli chociaz w czesci przypadkow pod Linuskem gry dzialalyby plynniej, to albo daloby sie grac na starszym sprzecie w nowe tytuly, albo te same gry moglyby miec nieco lepsza grafike i/lub akcje (np wiecej AI).


Tu się zgodzę ale nie ma chętnych jak na razie... swego czasu na moim starym kompie jeszcze z radkiem 9200 ID SOFTWARE raczyła nas natywną wersją Doom 3, która działała znacznie wydajniej niż pod Windowsem :)
Back to top
View user's profile Send private message
sebas86
Guru
Guru


Joined: 01 May 2005
Posts: 545
Location: Szczecinek / Szczecin

PostPosted: Mon May 30, 2011 4:20 pm    Post subject: Reply with quote

Pryka wrote:
Tu się zgodzę ale nie ma chętnych jak na razie... swego czasu na moim starym kompie jeszcze z radkiem 9200 ID SOFTWARE raczyła nas natywną wersją Doom 3, która działała znacznie wydajniej niż pod Windowsem :)
O ile ktoś ma szczęście i dobrze dobrany sprzęt (taki ze wsparciem sterowników, które nie są zrobione na odwal się ;)). Linux praktycznie się nie liczy jeśli chodzi o gry. Kilkanaście gier z wyższej półki to wciąż za mało, a i tak trzeba pamiętać, że większość tych produkcji ma swoje lata, w dodatku każda ma jakieś poważne wady, np. Doom jest zbyt hardcorowy dla większości potencjalnych odbiorców... seria gier Shadowgrounds, Trine chodzi dość ociężale i w dodatku na dzień dobry sypały się, Torcs to raczej aplikacja do zabawy w programowanie botów, Racer w wersji pod pingwina nie jest od dłuższego czasu aktualizowana. SuperTux... SuperTuxKart... można tak długo, bo gry są ale w większości nie na takim poziomie jakiego oczekiwaliby gracze. Uprzedzając argument o masie dobrych gier logicznych - te są dostępne nawet w nawigacji samochodowej lub aparacie cyfrowym, no i ileż można grać w reversi, karcianki, sapera, itd.

PS. Grał ktoś w No Gravity? To jest zdaje się jedyna i najlepsza kosmiczna strzelanka w 3D dostępna na pingwina za free (na GPL). :) Niestety na stronie mają skopane linki do downloadu więc szukać należy np. tutaj http://sourceforge.net/projects/nogravity/.
_________________
Nieważne jaka dystrybucja, ważne, że Linux!
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Reply to topic    Gentoo Forums Forum Index Polskie forum (Polish) Polish OTW All times are GMT
Goto page Previous  1, 2, 3  Next
Page 2 of 3

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum