Kiedyś w pośpiechu podczas reisntalowania gentoo omyłkowo wsisnąłem enter przy poleceniu
mkfs.xfs nie podając numeru partycji, czyli wydałem polecenie
mkfs.xfs -f /dev/hda Rezultat był taki, że pojechałem sobie po MBR i zniknęły mi wszystkie partycje.. pokazywało chyba, że mam jedną wielka partycję primary. Bałam się trochę czy nie uszkodziłem MBR. Wiedziałem jednak, że moje dane są cały czas na dysku, tylko nie ma do nich dostępu i zamiast wpadać w panikę, zwyczajnie odtworzyłem sobie w głowie jak mam ulokowane poszczególne partycje i utworzyłem je ponownie fdiskiem. Stosowałem jednak wtedy system plików xfs i wcale nie mam pewności czy taka metoda zadziała w przypadku ReiserFS - dlatego nic tu nie sugeruję i jeżeli zdecydowałbyś się na ponowne utworzenie partycji to robisz to na własne ryzyko!
Wiem, że najlepszą metodą w Twoim przypadku byłaby bezpośrednia edycja MBR. Są do tego specjalne edytory (nie wiem czy fdisk nie ma takiej opcji - mam z nim jakieś problemy w systemie). Taka edycja jest jednak bardzo trudna , można jednak dzęki niej ręcznie podać gdzie jakie prartycje się znajdują, jakiego są typu i chyba nawet jaki posiadają system plików. Jest to jednak bardzo trudne.
Na przyszłość przy tego typu eksperymantach bardzo polecam zrobić wcześniejszą kopię MBR-a na dyskietkę:
Code: Select all
dd if=/dev/hda of=/mnt/floppy/mbr.img count=1
a w przypadku uszkodzenia MBR, wydać polecenie:
Code: Select all
dd if=/mnt/floppy/mbr.img of=/dev/hda
Dzięki temu odtworzysz stary MBR.
Naprawdę trudno jest mi coś jednoznacznie doradzić.
Pozdrawiam
daniel cegielka