| View previous topic :: View next topic |
| Author |
Message |
Raku Bodhisattva


Joined: 28 Feb 2004 Posts: 2375 Location: Poland
|
Posted: Mon Oct 19, 2009 7:44 pm Post subject: |
|
|
| BeteNoire wrote: | | Drwisz, stawiasz system Debiana w 20 minut - a ile razy w roku to robisz?. |
odpowiem ja - jak to jest u mnie. Około kilkadziesiąt razy do roku się trafia. Czasami kilkanaście razy dziennie się trafi.
A Debiana stawiam w ok. 5 minut - poprzez pobieranie instalatora przez sieć na maszynę wirtualną + odpowiednio skonfigurowany preseed (system automatycznej instalacji). Całość prawie bezobsługowa. W te 5 minut zaliczam:
- zabootowanie maszyny wirtualnej (bo głównie na VM operuję), instalację systemu podstawowego z jednoczesną aktualizacją
- instalacja kilku dodatkowych pakietów, które zawsze instaluję w systemie (lub specyficznych dla systemu, wszystko z preseed oczywiście)
- konfiguracja systemu podstawowego (założenie i konfiguracja kont administratorów, konfiguracja usług, wszystko ze skryptu post-preseed).
"Ręczna" instalacja Debiana (czyli instalator w trybie interaktywnym, z ręcznym partycjonowaniem (soft raid, LVM, ok. 7 partycji) - zajmuje poniżej 10 minut. Ale robię to już niemal automatycznie - zanim się dane menu do końca wyświetli, już mam wybraną właściwą opcję i wciśnięty enter  _________________ raku
Powered by Archlinux  |
|
| Back to top |
|
 |
rofro Apprentice


Joined: 21 Jun 2004 Posts: 234 Location: Piaseczno, Poland
|
Posted: Mon Oct 19, 2009 11:40 pm Post subject: |
|
|
| rofro wrote: | | Myślę że to rozsądne podejście z tyn wurzucaniem noobów. A jakie inne widzisz rozwiązanie na zalew noobów nie umiejących czytać dokimentacji, zadawających pytania na które już były odpowiedzi? |
| BeteNoire wrote: | Rofro,
Wrzucanie im podstawowych linków/sugestii i olewanie, gdy nie umieją z tego skorzystać??
No chyba, że chcesz stworzyć sektę użytkowników dystrybucji - wtedy sobie banuj nowych i kiście się tam w swoim sosie z resztą pro-użytkowników. |
źle mnie zrozumiałeś. To rozsądne podejście w ich przypadku w tym co chcą zrobić i kogo skupić wokół siebie. A jest wiele różnych dróg. Ja nie gloryfikuję ich podejścia tylko obserwuję, jedmo mi się podoba a drugie nie. _________________ Linux #358594
gentoo bug comment 175808#c26
You either must have patience or contribute to open source. There is only one guaranteed way to have open source do what you want it to do, and that's write it yourself. |
|
| Back to top |
|
 |
Belliash Advocate


Joined: 24 Nov 2004 Posts: 2401 Location: Legnica, Poland
|
Posted: Tue Oct 20, 2009 12:25 pm Post subject: |
|
|
"To forum zaczelo calkowicie spadac na psy... Tak bardzo, ze podajesz rozwiazanie na tacy a mimo to autor nie jest w stanie tego wykorzystac...watek, ktorego wiele osob by w ogole nie zalozylo jest walkowany tygodniami na forum... A jak pojawi sie jakis konkretniejszy problem, to wtedy wszyscy albo strzelaja na oslep w okol, albo pozostawiaja temat bez odpowiedzi... Mija rok i temat zostaje odswiezony - zaczyna sie nowa dyskusja, tylko ze autor juz dawno albo rozmawial problem albo zmienil dystrybucje..."
Nie zamierzam takze tolerowac takich wypowiedzi, jak np ten: http://forums.gentoo.org/viewtopic-p-6020659.html#6020659 choc pewnie czesc z Was uzna to za zwykle czepialstwo...
Z mojej strony dodam tylko tyle iz problem pozostanie... Moderatorzy nie sa w stanie wymusic na nikim aby dodal [SOLVED] do tematu, tym bardziej nie uda sie pomysl z wiki, z ktorym zdarzylem sie zapoznac. Banowac czy nie banowac? Konto mozna zawsze nowe zalozyc, napisac kolejny temat i tak mozna sobie robic na zlosc... Najprosciej wedlug mnie bylo by stworzenie dzialu Kosz, gdzie ladowaly by wszystkie powielajace sie i idiotyczne posty, a nastepnie bylyby automatycznie usuwane po np 7 dniach...nie odpowiadanie na nie tez bylo by wedlug mnie lepszym rozwiazaniem - ale gdy zaproponowalem takie rozwiazanie to nikt nie chcial mnie sluchac czy dyskutowac - kazdy udawal ze problemu nie ma.
Uwazam, iz to forum nie jest miejscem dla mnie - przykro mi to stwierdzic ale nie czuje sie tutaj mile widziany i takze postanowilem opuscic polskie Gentoo Community, mimo iz z dystrybucji nie rezygnuje. Tez jestem tylko czlowiekiem, w moim odczuciu jednym z bardziej aktywnych tutaj w ostatnim czasie. Jak pewnie nie jeden z Was zauwazyl - czasami wypowiadam sie w watkach jako jedyny - nikt inny oprocz mnie i autora nie bierze udzialu w dyskusji... Zawsze staralem sie pomagac, ale po kilku godzinach zagladania na forum, mam juz serdecznie dosyc czytania w kolko o tym samym, badz co gorsze odbierania atakow na moja skromna osobe. Komputera uzywam do pracy, co nie znaczy ze nie moge co jakis czas odswiezyc strony i napisac posta... Nawet jezeli nic nie wnosi do tematu - bo wiele osob uwaza ze "SZUKAJ!" nie wnosi nic... A odpowiedz jest na tym samym forum 2 strony dalej... To sie robi tak samo irytujace jak codzienna instalacja systemu Windows... Moge miec niestety jedynie nadzieje, ze w moje miejsce na forum nie pojawi sie kolejna osoba, nie umiejaca czytac ze zrozumieniem.
Chcialem wszystkim bardzo goraco podziekowac - sam nie raz potrzebowalem pomocy, czy wsparcia... Czy to z braku czasu, czy z braku doswiadczenia. Nie raz mi pomagaliscie i nie raz wspolnymi silami rozwiazywalismy problemy - za to chcialem Wam podziekowac, bo to glownie dzieki Wam, wielu rzeczy sie nauczylem. I z tego miejsca chcialem Wam takze zyczyc wytrwalosci i jak najmniej problemow z Gentoo Linux
P.S. rofro, zrozumialem, ze miales mnie na mysli... Coz, trudno ze tak uwazasz... Masz prawo do wlasnego zdania... Tak samo jak ja - i nadal uwazam ze nie potrzebnie odswiezales stary temat - i tak nikt z tego nie skorzysta - bo nikt tutaj nie szuka... Prawda jest taka ze kazdemu wygodniej jest zalozyc nowy watek, zamiast poszukac - do takiego podejscia zmuszaja mnie realia tego forum. Nadal uwazam tego posta za postcount++ i patrzac z perspektywy czasu, moge Cie zapewnic ze zachowalbym sie dzis identycznie... _________________ Asio Software Technologies
Belliash IT Weblog |
|
| Back to top |
|
 |
sza_ry Tux's lil' helper


Joined: 11 Jan 2006 Posts: 91 Location: Poland
|
Posted: Tue Oct 20, 2009 9:46 pm Post subject: |
|
|
"Uderz w stół..."
Np. Skąd pomysł że "nikt tutaj nie szuka..."? Masz statystyki wyszukiwania?
Jak coś znajdę to się przecież nie wypowiadam.
Nie jest idealnie, ale jak na razie nie znalazłem lepszego systemu do pracy. _________________ Macbook white |
|
| Back to top |
|
 |
rofro Apprentice


Joined: 21 Jun 2004 Posts: 234 Location: Piaseczno, Poland
|
Posted: Wed Oct 21, 2009 6:26 am Post subject: |
|
|
| Belliash wrote: | | Moderatorzy nie sa w stanie wymusic na nikim aby dodal [SOLVED] do tematu, tym bardziej nie uda sie pomysl z wiki, z ktorym zdarzylem sie zapoznac. Banowac czy nie banowac? Konto mozna zawsze nowe zalozyc, napisac kolejny temat i tak mozna sobie robic na zlosc... Najprosciej wedlug mnie bylo by stworzenie dzialu Kosz, gdzie ladowaly by wszystkie powielajace sie i idiotyczne posty, a nastepnie bylyby automatycznie usuwane po np 7 dniach...nie odpowiadanie na nie tez bylo by wedlug mnie lepszym rozwiazaniem |
Ja to widzę tak:
1. Ktoś zadaje pytanie. Dołącza informacje czy dodał post na wiki (na razie bez solved)
2. Jak nie dodał to patrz apel punkt ...
| Belliash wrote: | | Uwazam, iz to forum nie jest miejscem dla mnie - przykro mi to stwierdzic ale nie czuje sie tutaj mile widziany i takze postanowilem opuscic polskie Gentoo Community, mimo iz z dystrybucji nie rezygnuje. |
Moim zdaniem za bardzo emocjonalnie podchodzisz do gentoo community. Nie musisz porzucać gentoo community. Po prostu nie odpowiadaj noobom, pomyśl jak uporządkować to systemowo.
| Belliash wrote: | | P.S. rofro, zrozumialem, ze miales mnie na mysli... Coz, trudno ze tak uwazasz... Masz prawo do wlasnego zdania... Tak samo jak ja - i nadal uwazam ze nie potrzebnie odswiezales stary temat - i tak nikt z tego nie skorzysta - bo nikt tutaj nie szuka... Prawda jest taka ze kazdemu wygodniej jest zalozyc nowy watek, zamiast poszukac - do takiego podejscia zmuszaja mnie realia tego forum. Nadal uwazam tego posta za postcount++ i patrzac z perspektywy czasu, moge Cie zapewnic ze zachowalbym sie dzis identycznie... |
Mi nie zależy na postcount++. Po tylu latach mam mało postów. Wypowiadam się tam gdzie coś aktualnie robiłem. I nadal nie rozumiem czemu Cię wkurzyło że odpowiedziałem pod starym tematem. W temacie było solved, a problem nowy się pojawił. Ja szukam na forum, inni może też. _________________ Linux #358594
gentoo bug comment 175808#c26
You either must have patience or contribute to open source. There is only one guaranteed way to have open source do what you want it to do, and that's write it yourself. |
|
| Back to top |
|
 |
Zwierzak Veteran


Joined: 19 Sep 2003 Posts: 1012 Location: /dev/null
|
Posted: Thu Oct 22, 2009 11:34 am Post subject: |
|
|
| Dla osób które przenoszą się na Debiana jedna informacja — wrócicie do Gentoo. Sam przez rok siedziałem na Debianie, ale w ostatni weekend ponownie zainstalowałem sobie Gentoo. Nie ma to jak moc przyzwyczajenia, która wytrzymała ponad rok. |
|
| Back to top |
|
 |
Drwisz Apprentice


Joined: 16 Feb 2005 Posts: 187 Location: Warszawa
|
Posted: Mon Oct 26, 2009 9:25 pm Post subject: |
|
|
| Zwierzak wrote: | | Dla osób które przenoszą się na Debiana jedna informacja — wrócicie do Gentoo. Sam przez rok siedziałem na Debianie, ale w ostatni weekend ponownie zainstalowałem sobie Gentoo. Nie ma to jak moc przyzwyczajenia, która wytrzymała ponad rok. |
Ale ja biorę taką ewentualność pod uwagę tylko, że nie teraz. O czym zresztą pisałem już co najmniej raz Czytać ze zrozumieniem  _________________ Czytam "Homo Bimbrownikus" A. Pilipiuka
http://drwisz.blogspot.com/ |
|
| Back to top |
|
 |
soban_ l33t


Joined: 27 Aug 2008 Posts: 674 Location: /home/soban
|
Posted: Wed Oct 28, 2009 8:59 pm Post subject: |
|
|
Ja uwazam ze spolecznosc Gentoo mimo wszystko scisle trzyma jakis wyzszy poziom. Co by nie mowic o Belliashu mimo ze nie raz sie z nim scinalem to zazwyczaj ma troche racji. Przyklad przewagi chociazby forum Gentoo? zalozylem watek http://debian.linux.pl/viewtopic.php?t=17278 - o ATI ten sam watek http://forums.gentoo.org/viewtopic-t-794102.html - forum Gentoo, jaka roznica? Chociazby w checi pomocy. Gdzie ludzie na Debianie skupiaja sie na takich rzeczach jak : http://debian.linux.pl/viewtopic.php?p=108582&sid=ee465d7c2d84c85f58c610455ff267c0#108582 zamiast pomagac w problemach ( tutaj chcialbym z goraca prosba zwrocic sie do Administratorow - o nie usuwanie linkow) dlaczego? Bo chcialbym aby wszyscy mogli sobie porownac. Jesli jednak uwazacie ze lamie zasady na forum to sam wyedytuje posta i napisze: odpowiedzi na Debianie o ATI = 0 na Gentoo duzo wiecej. Co do wyboru Debiana/Gentoo to ja znalazlem zloty srodek - na laptopie uzywam Debiana, na PC Gentoo (amd64) i nie widze problemow . Czasami tez przy upgradzie systemu (mowa o Debianie) czy apt-get install dostaje cos takiego ..."otrzymana odpowiedź: 500 users (the maximum) are already logged in, sorry..." potem oczywiscie nie udalo sie sciagnac paczek i trzeba poczekac az sie miejsce zwolni - mowie oczywiscie o repozytorium SID z logowaniem. Tak to tylko jedna przewage zauwazam zdecydowana szybsza instalacja paczek ( kosztem wydajnosci - gdzie czesc osob powie ze to wada bo nie ma flag ). Osobiscie zainstalowalem tez swojemu dziadkowi Gentoo, zastanwiam sie co jeszcze z architektury 64-bitowej (linuxowej pomijajac debiana/gentoo) moge zainstalowac u taty na komputerze - tez chce wspierac dziadka komputer przez distcc za pomoca taty komputera. Dlaczego tak rozne dystrybucje chce instalowac? Bo chce miec jakies realne porownanie + umiejetnosc administratorowania roznych dystrybucji. Co ciekawsze ostatnio z duma moge powiedziec ze dziadek przestal wlaczac windowsa 7 ktorego ma w grubie do wyboru. Stwierdzil tylko ze to kwestia przyzwyczajenia - uwazam wiec ze kazdy moze sie przekonac do danej dystrybucji czy systemu jak ktos narzeka na kompilacje w Gentoo to przeciez nie musi az tak czesto robic emerge --sync && emerge -uDN world... I sam to stwierdzilem ostatnio na wlasnej skorze - zrobilem upgrade po miesiacu ( z powodu braku internetu) i o dziwo obeszlo sie bez bledow podczas kompilacji. Gdzie jak robilem co 2 dzien zwyczajny upgrade calego systemu to tak raz w tygodniu mialem jakies powazne problemy, musze tez podkreslic ze w maku mam wpis: ACCEPT_KEYWORDS="~amd64". _________________ gg: 525600 |
|
| Back to top |
|
 |
jodri Tux's lil' helper


Joined: 29 Feb 2004 Posts: 122
|
Posted: Thu Oct 29, 2009 4:05 pm Post subject: |
|
|
Ostatnio bylem zmuszony do reinstalacji systemu. Wpadlem na pomysl, przy tej okazji, aby postawic Archa zamiast Gentoo. Zainstalowalem sobie, nie powiem poszlo bez problemow, ale trzeba bylo jeszcze wszystko poustawiac. Jeden z forumowiczow Archa napisal, iz ustawienie wszystkiego zajelo mu 2 - 3 dni. Dalem sobie wiec spokoj i wrocilem na Gentoo, kompilacja systemu lacznie z ustawieniem zajela mi 1 dzien Systemik smiga i o to chodzi. Tym niemniej Arch mi sie podoba i mam dla niego spory szacunek. Forum Gentoo osobiscie mi sie bardziej odpowiada, jakos wiecej sie dzieje. Uzytkownik Raku tez zaglada, choc sie przesiadl na Archa, zagladaj wiec tu od czasu do czasu. Mimo wszystko i tak zostajesz w wielkiej linuxowej rodzinie  |
|
| Back to top |
|
 |
Aktyn l33t


Joined: 25 Dec 2005 Posts: 619
|
Posted: Thu Oct 29, 2009 7:57 pm Post subject: |
|
|
| soban_ wrote: | | Co ciekawsze ostatnio z duma moge powiedziec ze dziadek przestal wlaczac windowsa 7 ktorego ma w grubie do wyboru. Stwierdzil tylko ze to kwestia przyzwyczajenia - uwazam wiec ze kazdy moze sie przekonac do danej dystrybucji czy systemu |
To nie zawsze jest przyzwyczajanie. Niektórym nie pasuje coś i już W linuxie jest ten plus że są menadżery okien, i są środowiska gaficzne. Ja na codzień używam fluxboxa, i jak niedawno zrobiłem upgrade i właczyłem kde-4.3 to chwilowo doznałem wstrząsu.
Upgrady robie bardzo sporadycznie, nie miałbym teraz nawet czasu na zmiane dystrybucji. Uważam że wole mieć mniej działających rzeczy, niż kupe wynalazków z którymi nie wiadomo o co chodzi. _________________ Aktyn Pages
są ludzie inteligentni, są nad wyraz inteligentni i błyskotliwi, są jasnowidze, są wszechwiedzący bogowie, oraz ludzie piszący kompilatory |
|
| Back to top |
|
 |
soban_ l33t


Joined: 27 Aug 2008 Posts: 674 Location: /home/soban
|
Posted: Fri Oct 30, 2009 3:39 pm Post subject: |
|
|
| Aktyn wrote: | | soban_ wrote: | | Co ciekawsze ostatnio z duma moge powiedziec ze dziadek przestal wlaczac windowsa 7 ktorego ma w grubie do wyboru. Stwierdzil tylko ze to kwestia przyzwyczajenia - uwazam wiec ze kazdy moze sie przekonac do danej dystrybucji czy systemu |
To nie zawsze jest przyzwyczajanie. Niektórym nie pasuje coś i już W linuxie jest ten plus że są menadżery okien, i są środowiska gaficzne. Ja na codzień używam fluxboxa, i jak niedawno zrobiłem upgrade i właczyłem kde-4.3 to chwilowo doznałem wstrząsu.
Upgrady robie bardzo sporadycznie, nie miałbym teraz nawet czasu na zmiane dystrybucji. Uważam że wole mieć mniej działających rzeczy, niż kupe wynalazków z którymi nie wiadomo o co chodzi. |
Zgodze sie tylko ja zawsze mam problem z pogodzeniem bo np kaffeina lubie z kde, zas z gnoma inny program. Rozwiazalm to instalujac wiekszosc srodowisk graficznych (kde, gnome, xfce4, awesome, fluxbox itp). Jak cos mi zatrybi i chce raptownie uzyc gnoma to po prostu to robie. Na tyle mam dobry sprzet ze przy systematycznym upgradowanie systemu nie denerwuje mnie instalowanie nowych paczek - bo moge np pokazac znajomym jakie sa srodowiska graficzne + np z compizem jak dzialaja i taka osoba moze osobiscie podjac decyzje. Osobiscie bardzo lubie xfce4 - ktorego uzywam u dziadka na komputerze i na swoim lapktopie - debianie. Na glownym pc (gdzie mam wiekszosc srodowisk graficznych) uzywam kde-4.3 zeby sie nie zasiedziec na jednym srodowisku to czasami zmieniam + virtualbox odpalony z windowsem 7 na jednej ze scian kostki. U taty chyba zainstaluje slackware (64-bitowe) z kde. Wczesniej bylo zainstalowane na nim Gentoo - jednak zdecydowalem ze chce jeszcze sprobowac innej dystrybucji. Mocno zastanwialem sie nad Arch'em jednak chyba nie ma 64-bitowej wersji? - Jesli jest to prosze mnie poprawic. _________________ gg: 525600
Last edited by soban_ on Sun Nov 01, 2009 11:26 pm; edited 1 time in total |
|
| Back to top |
|
 |
jodri Tux's lil' helper


Joined: 29 Feb 2004 Posts: 122
|
Posted: Sat Oct 31, 2009 7:13 am Post subject: |
|
|
| Jest 64-bitowa wersja Archa i działa dobrze. Niedawno instalowałem i byłem zadowolony. |
|
| Back to top |
|
 |
soban_ l33t


Joined: 27 Aug 2008 Posts: 674 Location: /home/soban
|
Posted: Sun Nov 01, 2009 11:25 pm Post subject: |
|
|
A no faktycznie jest, wiec mozliwe ze Arch'a zainstaluje jesli slackware sie nie sprawdzi. Ewentualnie jak Gentoo przestanie sie sprawdzac u dziadka (ze wzgledu na czas kompilacji celeronem 2,5Ghz) to jemu postawie Arch'a. Oczywiscie na swoim PC nie zrezygnuje z Gentoo.
No i tak jak powiedzialem, ojcu postawilem slackware (z kde-4.3) - osobiscie uwazam ze jest to calkiem fajna dystrybucja, jednak naprawde bardzo pozytywnie przebiegl proces instalacji arch'a(xfce4) - ktore zainstalowlem dziadkowi, jednak emerge na tak slabym procesorze przy upgardzie po miesiacu dawal jakies 3 dni kompilacji na co czasu nie mialem (paczka qt-webkit kompilowala sie ~3-4h). Spodobal mi sie sposob instalowania paczek za pomoca pacman'a, jednak sam na swoim PC zostawiam Gentoo(z wieloma srodowiskami graficznymi), a na laptopie debiana(tutaj zastanawiam sie nad zmiana xfce4 na gnoma - ale to wyjdzie w praniu, bo chce tez uzywac wiele roznych srodowisk graficznych). _________________ gg: 525600 |
|
| Back to top |
|
 |
rofro Apprentice


Joined: 21 Jun 2004 Posts: 234 Location: Piaseczno, Poland
|
Posted: Mon Nov 02, 2009 7:46 am Post subject: |
|
|
Czas kompilacji może się niedługo na distrach źródłowych znacząco skrócić. Więc nawet ten celeron to pociągnie. A może gdy do kompilacji będzie używany llvm. już jedna osoba całe exherbo przebudowała przy pomocy llvm. Do gentoo też to powinno zawitać. _________________ Linux #358594
gentoo bug comment 175808#c26
You either must have patience or contribute to open source. There is only one guaranteed way to have open source do what you want it to do, and that's write it yourself. |
|
| Back to top |
|
 |
soban_ l33t


Joined: 27 Aug 2008 Posts: 674 Location: /home/soban
|
Posted: Mon Nov 02, 2009 1:00 pm Post subject: |
|
|
| rofro wrote: | | Czas kompilacji może się niedługo na distrach źródłowych znacząco skrócić. Więc nawet ten celeron to pociągnie. A może gdy do kompilacji będzie używany llvm. już jedna osoba całe exherbo przebudowała przy pomocy llvm. Do gentoo też to powinno zawitać. |
Hm ale to juz w wakacje bo studiuje dziennie ~250km od domu wiec dzialam tam przez ssh, ewentualnie zdalny pulpit. Bo bym musial backup tego Gentoo przywrocic, to jest masakrycznie wolny procek z malym cachem - zeby nie moc skompilowac 200 paczek przez 3 dni chodzac 24h/dobe to jakies przegiecie nie mowiac juz ze czasami trzeba wykopac jakas paczke przez zaleznosci (np blokujace) - potem moze sie okazac ze nie potrzebnie sie wywalilo i znowu czekanie... Ostatnio doszedlem do wniosku ze Gentoo sie nie nadaje na bardzo wolne sprzet - jesli sie chce czesto aktualizacje robic (bywaly sytulacje ze jak bardzo uzywal procka to ssh padalo na jakis czas). Oczywiscie mozna zrobic tutaj awesome (lub inne lekkie srodowisko graficzne) + minimalna ilosc paczek, ale czy ma sens robic cos takiego dla emeryta ktory obok ma pieknie wygladajacego windowsa? Kiedys obilo mi sie o uszy ze istnieje jakas alternatywa Gentoo z paczkami binarnymi, moze ktos cos slyszal o tym? _________________ gg: 525600 |
|
| Back to top |
|
 |
lsdudi Guru


Joined: 12 Nov 2006 Posts: 383 Location: cracow
|
Posted: Mon Nov 02, 2009 6:26 pm Post subject: |
|
|
| soban_ wrote: | A no faktycznie jest, wiec mozliwe ze Arch'a zainstaluje jesli slackware sie nie sprawdzi. Ewentualnie jak Gentoo przestanie sie sprawdzac u dziadka (ze wzgledu na czas kompilacji celeronem 2,5Ghz) to jemu postawie Arch'a. Oczywiscie na swoim PC nie zrezygnuje z Gentoo.
No i tak jak powiedzialem, ojcu postawilem slackware (z kde-4.3) - osobiscie uwazam ze jest to calkiem fajna dystrybucja, jednak naprawde bardzo pozytywnie przebiegl proces instalacji arch'a(xfce4) - ktore zainstalowlem dziadkowi, jednak emerge na tak slabym procesorze przy upgardzie po miesiacu dawal jakies 3 dni kompilacji na co czasu nie mialem (paczka qt-webkit kompilowala sie ~3-4h). Spodobal mi sie sposob instalowania paczek za pomoca pacman'a, jednak sam na swoim PC zostawiam Gentoo(z wieloma srodowiskami graficznymi), a na laptopie debiana(tutaj zastanawiam sie nad zmiana xfce4 na gnoma - ale to wyjdzie w praniu, bo chce tez uzywac wiele roznych srodowisk graficznych). |
srutututu
na athlonie 2300+ (1,6 GHz) smiagam w pracy jakoś większych problemów z updatami nie mam jedynie update kde trwa całą nockę (nie kompiluje openoffica). Jak masz flag nawrzucane to się nie dziw że masz problem z updatami. _________________ RLU#416942 |
|
| Back to top |
|
 |
soban_ l33t


Joined: 27 Aug 2008 Posts: 674 Location: /home/soban
|
Posted: Mon Nov 02, 2009 7:11 pm Post subject: |
|
|
| lsdudi wrote: | | soban_ wrote: | A no faktycznie jest, wiec mozliwe ze Arch'a zainstaluje jesli slackware sie nie sprawdzi. Ewentualnie jak Gentoo przestanie sie sprawdzac u dziadka (ze wzgledu na czas kompilacji celeronem 2,5Ghz) to jemu postawie Arch'a. Oczywiscie na swoim PC nie zrezygnuje z Gentoo.
No i tak jak powiedzialem, ojcu postawilem slackware (z kde-4.3) - osobiscie uwazam ze jest to calkiem fajna dystrybucja, jednak naprawde bardzo pozytywnie przebiegl proces instalacji arch'a(xfce4) - ktore zainstalowlem dziadkowi, jednak emerge na tak slabym procesorze przy upgardzie po miesiacu dawal jakies 3 dni kompilacji na co czasu nie mialem (paczka qt-webkit kompilowala sie ~3-4h). Spodobal mi sie sposob instalowania paczek za pomoca pacman'a, jednak sam na swoim PC zostawiam Gentoo(z wieloma srodowiskami graficznymi), a na laptopie debiana(tutaj zastanawiam sie nad zmiana xfce4 na gnoma - ale to wyjdzie w praniu, bo chce tez uzywac wiele roznych srodowisk graficznych). |
srutututu
na athlonie 2300+ (1,6 GHz) smiagam w pracy jakoś większych problemów z updatami nie mam jedynie update kde trwa całą nockę (nie kompiluje openoffica). Jak masz flag nawrzucane to się nie dziw że masz problem z updatami. |
| Code: | [root@celeron zbigniew]# cat /proc/cpuinfo
processor : 0
vendor_id : GenuineIntel
cpu family : 15
model : 2
model name : Intel(R) Celeron(R) CPU 2.40GHz
stepping : 9
cpu MHz : 2404.112
cache size : 128 KB
fdiv_bug : no
hlt_bug : no
f00f_bug : no
coma_bug : no
fpu : yes
fpu_exception : yes
cpuid level : 2
wp : yes
flags : fpu vme de pse tsc msr pae mce cx8 sep mtrr pge mca cmov pat pse36 clflush dts acpi mmx fxsr sse sse2 ss ht tm pbe up pebs bts cid xtpr
bogomips : 4810.56
clflush size : 64
power management: |
U mnie GCC kompilowalo 10-20 minut z tymi samymi flagami, a na tym procku jakies 2h nadal uwazasz ze to sa flagi? Z reszta tutaj czestotliwosc procesora ma malo do gadania, ja tez bez podkrecania mam 2,6 Ghz to ze 2 Duo Core to juz przeciez nie jest wazne? :> _________________ gg: 525600 |
|
| Back to top |
|
 |
lsdudi Guru


Joined: 12 Nov 2006 Posts: 383 Location: cracow
|
Posted: Mon Nov 02, 2009 11:02 pm Post subject: |
|
|
| Code: | cat /proc/cpuinfo
processor : 0
vendor_id : AuthenticAMD
cpu family : 6
model : 8
model name : AMD Sempron(tm) 2300+
stepping : 1
cpu MHz : 1582.719
cache size : 256 KB
fdiv_bug : no
hlt_bug : no
f00f_bug : no
coma_bug : no
fpu : yes
fpu_exception : yes
cpuid level : 1
wp : yes
flags : fpu vme de pse tsc msr pae mce cx8 apic sep mtrr pge mca cmov pat pse36 mmx fxsr sse syscall mp mmxext 3dnowext 3dnow
bogomips : 3166.33
clflush size : 32
power management: ts |
flagi misu ... ale USE
| Code: | qlop -tH gcc
gcc: 1 hour, 20 minutes, 10 seconds for 2 merges
|
_________________ RLU#416942 |
|
| Back to top |
|
 |
soban_ l33t


Joined: 27 Aug 2008 Posts: 674 Location: /home/soban
|
Posted: Tue Nov 03, 2009 7:15 am Post subject: |
|
|
Wiem ze chodzi Ci o USE, ale ja mialem takie same (w tych co dawalem porownania paczek) i jak juz to moglem miec mniej flag bo w zasadzie wzialem make od siebie i odchudzalem flagi. _________________ gg: 525600 |
|
| Back to top |
|
 |
SlashBeast Moderator


Joined: 23 May 2006 Posts: 2722
|
Posted: Tue Nov 03, 2009 8:06 am Post subject: |
|
|
| Code: | Wed May 27 12:39:28 2009 >>> sys-devel/gcc-4.3.3-r2
merge time: 11 seconds.
Sun Oct 25 13:59:33 2009 >>> sys-devel/gcc-4.4.2
merge time: 27 minutes and 52 seconds |
Roznica, pomijajac wersje, to wlaczona flaga openmp dla 4.4.x. _________________ github |
|
| Back to top |
|
 |
n3rd Guru


Joined: 30 Apr 2005 Posts: 328
|
Posted: Mon Nov 23, 2009 9:53 pm Post subject: |
|
|
Naprawdę dziwi mnie całe to rozprawianie o wyższości jednej dystrybucji nad inną. Jestem zdania, że każdy powinien używać tego, co mu akurat najbardziej pasuje a nie traktować gentoo, archlinuksów itp. jak swego rodzaju religii czy wyznania.
@Drwisz
Jeżeli kwestią jest czas, to zobacz to: http://www.sabayonlinux.org/
Dystrybucja bazuje na gentoo z tą różnicą, że instaluje się z gotowych paczek (cały czas pozostaje jednak pod ręką portage).
Edit: Stronę mają beznadziejną.. więcej jest już na http://pl.wikipedia.org/wiki/Sabayon_Linux
Osobiście trudno byłoby mi sobie wyobrazić pracę bez gentoo. Bardzo mocno modyfikuję swój system i w gentoo od razu mam pełne środowisko do pracy... i co ważne, działające. Bawiłem się innymi popularnymi dystrybucjami i naprawdę czuje się bardzo wyraźnie, że gentoo jest przeznaczone dla osób, które wiedzą czego chcą i uwielbiają samodzielnie budować własny system.
Jakiś czas temu chciałem zobaczyć w jakim kierunku zmierza reszta świata i instalowałem kilka najbardziej znanych dystrybucji.. Muszę przyznać, że (k)ubuntu, to naprawdę kawał dobrej roboty. Świetna sprawa, jeżeli chce się postawić system kilkoma kliknięciami myszki.. (i z tego systemu właśnie piszę teraz tego posta). Na dłuższą metę człowiek jednak człowiek czuje, że to nie jest to... a różnica jest taka: w gentoo bardzo mocno czuje się, że to system jest dla człowieka.. i że to człowiek o wszystkim decyduje. W np. ubuntu, suse etc., to człowiek jest dla systemu.. ma się do niego dostosować... dostajesz x opcji kliknięcia myszą.. i koniec! Nie ma zbyt wiele miejsca na Twoją własną inwencję czy indywidualność.
Odnośnie portów, to zbyt wiele śmieci już się porobiło. Wydzieliłbym z portage najważniejsze ebuildy (takie portage-base) i ta część portów miałaby jak najlepsze wsparcie. Niepewne ebuildy, gdzie ciągle są problemy z opiekunami czy aktualizacjami wywaliłbym do niezależnych drzew.
Pozdrawiam
daniel _________________ "Jeśli coś jest niemożliwe do zrobienia, przychodzi ktoś kto o tym nie wie i robi to."
-- Albert Einstein
Zanim zadasz pytanie na forum, wykonaj: /etc/init.d/brain. |
|
| Back to top |
|
 |
|
|
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum
|
|