| View previous topic :: View next topic |
| Czy Daniel Robbins powinnien wrócić do Gentoo |
| Tak |
|
85% |
[ 48 ] |
| NIE |
|
14% |
[ 8 ] |
|
| Total Votes : 56 |
|
| Author |
Message |
Pryka l33t


Joined: 08 Jun 2007 Posts: 610 Location: /dev/null
|
Posted: Sun Jan 13, 2008 6:13 pm Post subject: Daniel Robbins come back ? |
|
|
W angielskiej części forum toczy się debata na temat powrotu Daniela Robbinsa na stanowisko Prezesa Fundacji Gentoo
całe info jest na stronie jakilinux.org tutaj http://jakilinux.org/newsy/rewolucja-w-gentoo/
Nie bardzo rozumiem jakie zmiany i na jaki tor chciałby wprowadzić Gentoo, czy coś jest w ogóle źle ?? |
|
| Back to top |
|
 |
mirekm Apprentice


Joined: 12 Feb 2004 Posts: 156 Location: Gliwice
|
Posted: Sun Jan 13, 2008 8:19 pm Post subject: |
|
|
Oczywiście, że powinien wrócić i zrobić porządek z tą "zgrają niezorganizowanych deweloperów".
Pytasz czy coś jest źle?
Oczywiście, jest nawet bardzo źle. Społeczność Gentoo powoli umiera. Zobacz np. na stronę główną gentoo, kiedy poraz ostatni wydano GWN?
Kiedy po raz ostatni wydano stage i liveCD? (Oczywiście tutaj zaraz padną głosy, że po co? Prawda jest taka, że aby zainstalować gentoo z istniejących stageów trzeba się trochę nagimanstykować, ponieważ od ostatniego wydania bardzo wiele się zmieniło i początkujący nie przebrnie przez to. A liveCD, każda szanująca się dystrybucja ma swoje aktualne liveCD, dlatego każdy nowy user pomyśli, że gontoo to straszny szajs, skoro nie mają livecd do instalacji i trzeba korzystać z innych dystrybucji). Możnaby długo tak opowiadać.....
Dlatego myślę, że potrzebny jest człowiek z wizją, który da nowy kierunek rozwoju dla tej dystrybucji, a Danie jest takim człowiekiem, w końcu to on stworzył tę dystrybucje. |
|
| Back to top |
|
 |
Pryka l33t


Joined: 08 Jun 2007 Posts: 610 Location: /dev/null
|
Posted: Sun Jan 13, 2008 8:24 pm Post subject: |
|
|
| chyba za krótko używam Gentoo(ze 2 miechy) żeby to wszystko zauważyć, ale dzięki za oświecenie trochę mi się zmienił Gentoo pogląd |
|
| Back to top |
|
 |
pancurski Guru


Joined: 15 Sep 2005 Posts: 490 Location: Lublin, Poland
|
Posted: Mon Jan 14, 2008 11:34 am Post subject: |
|
|
Też coś mi się wydaje ze społeczność Gentoo kuleje. Na stronie głównej pojawiają się tylko wzmianki o GWN ale informacje w nich zawarte są bardzo lakoniczne.
No ale zaczęły się ferie, można spodziewać się kilku chętnych na forum, chcących zainstalować sobie system i zadających wiele pytań bez czytania dokumentacji i przeglądania forum. |
|
| Back to top |
|
 |
timor Guru


Joined: 25 May 2005 Posts: 517 Location: Poland, Krk
|
Posted: Mon Jan 14, 2008 2:16 pm Post subject: |
|
|
Mnie też od jakiegoś czasu drażni pewna stagnacja... inne distra bardzo dynamicznie się rozwijają a Gentoo jakoś tak... no nie wiem, brakuje w nim zmian na lepsze.
Za GWN tęsknię od dawna bo czasami można było fajne rzeczy tam złapać.
Co prawda Gentoo ma bardzo aktywną społeczność, która doskonale się wspiera ale to nie wystarczy ;/ _________________ Nie lubię chomików.... budzą we mnie agresję... |
|
| Back to top |
|
 |
stach Tux's lil' helper


Joined: 11 Feb 2005 Posts: 87 Location: Polska, Olsztyn
|
Posted: Mon Jan 14, 2008 2:19 pm Post subject: |
|
|
| mirekm wrote: | Oczywiście, że powinien wrócić i zrobić porządek z tą "zgrają niezorganizowanych deweloperów".
Pytasz czy coś jest źle?
Oczywiście, jest nawet bardzo źle. Społeczność Gentoo powoli umiera. Zobacz np. na stronę główną gentoo, kiedy poraz ostatni wydano GWN?
Kiedy po raz ostatni wydano stage i liveCD? (Oczywiście tutaj zaraz padną głosy, że po co? Prawda jest taka, że aby zainstalować gentoo z istniejących stageów trzeba się trochę nagimanstykować, ponieważ od ostatniego wydania bardzo wiele się zmieniło i początkujący nie przebrnie przez to. A liveCD, każda szanująca się dystrybucja ma swoje aktualne liveCD, dlatego każdy nowy user pomyśli, że gontoo to straszny szajs, skoro nie mają livecd do instalacji i trzeba korzystać z innych dystrybucji). Możnaby długo tak opowiadać.....
Dlatego myślę, że potrzebny jest człowiek z wizją, który da nowy kierunek rozwoju dla tej dystrybucji, a Danie jest takim człowiekiem, w końcu to on stworzył tę dystrybucje. |
Popieram w 100%
Pozdrawiam _________________ Sila w slabosci sie rodzi |
|
| Back to top |
|
 |
pancurski Guru


Joined: 15 Sep 2005 Posts: 490 Location: Lublin, Poland
|
Posted: Mon Jan 14, 2008 3:05 pm Post subject: |
|
|
Kto zagłosował na NIE ? Niech się przyzna.  |
|
| Back to top |
|
 |
Rysh n00b

Joined: 06 Apr 2007 Posts: 27 Location: Biala Podlaska
|
Posted: Mon Jan 14, 2008 3:11 pm Post subject: |
|
|
| pancurski wrote: | Kto zagłosował na NIE ? Niech się przyzna.  |
Właśnie też odrazu pomyślałem jak zagłosowałem na TAK, kto był taki cfany żeby zrobić takiego psikusa i zagłosował na NIE
I żeby offtopu nie było to: Gentoo jest potrzebny ktoś kto będzie umiał to trzymac wszystko w kupie Jeśli trafiła by sie osoba która potrafiła by to zrobić jak ten człowiek to oczywiście na nią też bym zagłosował Porpsotu chce żeby Gentoo miało jakiś cel.
I chce usłyszeć interpretacje Tych co zagłosowali na nie  |
|
| Back to top |
|
 |
Mihashi Tux's lil' helper


Joined: 08 Apr 2005 Posts: 98 Location: Wroclaw, Poland
|
Posted: Mon Jan 14, 2008 7:57 pm Post subject: |
|
|
Ja zagłosowałem na tak, ale w sumie mógłbym też na nie (jak Wałęsa).
Stosunkowo niewielu ludzi w tej dyskusji odróżnia diagnozę problemów (od fundacji poprzez GWN, po decyzje techniczne) od rozwiązań, a DRobbins - przy całym szacunku, sentymencie itd - przedstawił właśnie diagnozę, zamiast rozwiązań (bo zadeklarować, że odtąd będzie dobrze to każdy może).
Nie tylko mi sie tu nasuwają analogie z III/IV RP czy Rosją przełomu Jelcyna/Putina. Stwierdzenie faktu, że jest źle i potrzebny jest zbawca na białym koniu, nie może jednak automatycznie oznaczać, że ten który najbardziej krytykuje jest owym zbawcą (jak np. PiS 2 lata temu, lub PO teraz).
Czy drobbins spełnia kryterium "be the part of solution, not of a problem"? Wg. mnie nie. Sam jest konfliktowy (za co krytykuje ciaranma), niezdecydowany i lubi siłowe rozwiązania. Nikt mu nie powinien odbierać bycia twórcą Gentoo, tak jak Wałęsie [współ]autorstwa '89. Ale czy to znaczy, że w 2008 ten ostatni powinien wygrać wybory prezydenckie?
Pomimo tych uwag uważam, że jest tak beznadziejnie, że zmienić isę może tylko na lepsze. Może po prostu pora na przesilenie i konkretny fork. _________________ Mihashi |
|
| Back to top |
|
 |
timor Guru


Joined: 25 May 2005 Posts: 517 Location: Poland, Krk
|
Posted: Mon Jan 14, 2008 9:15 pm Post subject: |
|
|
Masz trochę racji, szczególnie że złej kondycji Gentoo nie wnioskuje się po braku GWN
Ale jest wiele innych aspektów, które ciągle nie mają rozwiązania lub jest ono tylko częściowe. Rozwój Gentoo przyhamował dość sporo od czasu kiedy je zainstalowałem.
Nawet od jakiegoś czasu testuję arch'a rozważając przesiadkę... ;/
Arfrever: Ortografia _________________ Nie lubię chomików.... budzą we mnie agresję... |
|
| Back to top |
|
 |
pancurski Guru


Joined: 15 Sep 2005 Posts: 490 Location: Lublin, Poland
|
Posted: Mon Jan 14, 2008 9:36 pm Post subject: |
|
|
| Mihashi wrote: | | Nie tylko mi sie tu nasuwają analogie z III/IV RP . |
Niewiem o jakie analogie chodzi, ale przypominam że mamy ciągle tą samą Rzeczpospolitą, czyli III. |
|
| Back to top |
|
 |
lazy_bum l33t


Joined: 16 Feb 2005 Posts: 679
|
Posted: Tue Jan 15, 2008 6:35 am Post subject: |
|
|
| timor wrote: | | Masz trochę racji, szczególnie że złej kondycji Gentoo nie wnioskuje się po braku GWN ;) |
.. ale można to już poznać po stanie innych rzeczy. Jak wspomniane wydania CD/DVD i stage, które są stare. O ile problem nr 1 możemy ominąć byle jakim CD/DVD innej dystrybucji, o tyle drugi już nie tak prosto. A tam czekają nas miłe niespodzianki (przecież stage3 jest po to żeby było szybciej! ;) jak rebuild gcc, czyli wszystkiego (iirc) i zabawa z nowym expatem. Co zmniejsza szanse bezproblemowej instalacji każdego nowego użytkownika i zwiększa jego współczynnik nienawiści do Gentoo...
Co do Daniela, to Mihashi ma sporo racji. Po jego powrocie (z MS do Gentoo) i ponownym odejściu poklikałem sobie archiwum mailisty. Odniosłem wrażenie, że czuł się jakby wrócił na "stare śmiecie", gdzie nic się nie zmieniło. Argumenty "przeciw" wymienił tsunam, że mamy lepsze standardy w ebuildach/portage, mamy 3 menedżery pakietów, co, jego zdaniem, nie byłoby możliwe do wprowadzenia za czasów drobbinsa (to tak, w wolnym tłumaczeniu i skrócie ;).
Patrząc teraz z drugiej strony, nie sądzę żeby powrót Daniela oznaczał wywalenie któregoś z menedżerów pakietów lub odrzucenie wypracowanych standardów. To tak jakby "ojciec założyciel" wystartował w maratonie i starał się go przebiec w tempie wyścigu na 100 metrów. (; Oczywiście jest też możliwość, że jest jak sąsiedni prezydent/król zza wschodniej granicy i szykuje już swojego syna na następcę w Gentoo Foundation...
"Mniejsze zło".
Nam, użytkownikom, i tak zostaną dwa wyjścia. Zostać przy Gentoo lub porzucić je dla innej dystrybucji/systemu. A "na górze"? Mogą zostać przy obecnym systemie, który, jak można przeczytać, doprowadził do kryzysu lub oddać władzę zaślepionemu dyktatorowi. (;
Nie wiem co lepsze, ale wiem jedno: jako człowiek uzależniony od codziennego emerge --sync od dłuższego czasu Gentoo mnie zawodzi. Brak mi trochę czasów kiedy kilkudniowe opóźnienie w aktualizacji powodowało wielogodzinną kompilację. (; _________________ roslin uberlay | grubelek |
|
| Back to top |
|
 |
Yatmai Veteran


Joined: 12 Nov 2005 Posts: 1501 Location: Kraków
|
Posted: Tue Jan 15, 2008 9:35 am Post subject: |
|
|
| lazy_bum wrote: | | Nie wiem co lepsze, ale wiem jedno: jako człowiek uzależniony od codziennego emerge --sync od dłuższego czasu Gentoo mnie zawodzi. Brak mi trochę czasów kiedy kilkudniowe opóźnienie w aktualizacji powodowało wielogodzinną kompilację. (; |
Wiesz, wszystko było by git, gdyby nie fakt, że po dwóch tygodniach i emerge -uD world możesz mieć 100% pewności, że coś w systemie nie wstanie od strzału i trza będzie przegrzebać konfiguracje albo przekompilować zależności...
Tylko dlatego zrezygnowałem z aktualnego Gentoo. Postawiłem na lapku pare miechów temu i czasem jedynie z palca aktualizuje wybrane pakiety (typu kadu, claws-mail, a w żadnym wypadku kdelibs, etc ) ale na update całości nie mogę sobie pozwolić, bo lapka używam w pracy  _________________ Desktop: [Ath64 X2 2GB DDR2 GF76GT] [amd64] [2.6.29-gentoo] [nVidia] [KDE 3.5.10]
Lapek: [HP nc6000] [i686] [2.6.29-ARCH] [ati-open] [KDE 3.5.10] |
|
| Back to top |
|
 |
Maf Apprentice


Joined: 15 May 2005 Posts: 277 Location: Szczecin, Poland
|
Posted: Tue Jan 15, 2008 10:39 am Post subject: |
|
|
Trzy nowe newsy na gentoo.org, coś ruszyło  _________________ got gentoo? |
|
| Back to top |
|
 |
c2p Apprentice


Joined: 26 Mar 2005 Posts: 277 Location: Poland
|
Posted: Tue Jan 15, 2008 4:03 pm Post subject: |
|
|
| Maf wrote: | Trzy nowe newsy na gentoo.org, coś ruszyło  |
Ja tam nic nowego nie widzę. Ostatni news jest z października. _________________ LRU #389150, Kontakt |
|
| Back to top |
|
 |
|
|
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum
|
|